Mistyfikacji “przetwarzania plastiku” w ramach ekologicznego “ratowania platety Ziemia” kontynueje sie w najlepsze.
Jedna z największych firm recyklingowych w kraju została oskarżona o potajemne wyrzucanie ponad 260 ton tworzyw sztucznych na wysypisko, a minister środowiska Tanya Plibersek powiedziała, że zarzuty mogą wywołać dochodzenie korporacyjnych organów nadzorujących.
W dokumentach uzyskanych przez The Australian, jeden z wiodących partnerów logistycznych REDcycle w Nowej Południowej Walii twierdzi, że firma recyklingowa – która twierdziła, że zbierała do pięciu milionów plastikowych przedmiotów dziennie z ponad 2000 supermarketów – poleciła zakładowi gospodarki odpadami w Newcastle wywóz produktu z magazynów do na śmietniska w marcu 2021 r.
REDcycle gromadził odpady z tworzyw sztucznych od początku 2019 r., mimo że „zasadniczo i dogłębnie” zobowiązał się do powstrzymania odpadów przed składowaniem i zobowiązał się, że materiały będą przechowywane „tylko przez krótki okres”.
Jeszcze w tym miesiącu firma zapewniała klientów, że żadne zapasy tworzyw sztucznych nie zostały wysłane na wysypisko, a wszystkie zmagazynowane materiały zostaną przetworzone w późniejszym terminie.
Firma Gollans Logistics, w której znajdowało się 528 ton tworzyw sztucznych, twierdzi teraz, że połowa trafiła do wysypiska w Newcastle, a reszta została rozdzielona w celu potajemnego składowania w magazynach w całym kraju.
The Australian zwrócił się do REDcycle o komentarz. Jednakże prawnicy firmy poinformowali , że firmanie chce się wypowiadać w tej sprawie.
Plibersek powiedziała, że Australijska Komisja ds. Konkurencji i Konsumentów oraz Australijska Komisja Papierów Wartościowych i Inwestycji mogą rozważyć śledztwo w tej sprawie, którą opisała jako „niepokojącą”.
Poleciła swojemu departamentowi przyjrzeć się tej sprawie i współpracuje z innymi agencjami rządowymi.
„Wiem, że Australijczycy, którzy w dobrej wierze poświęcili czas na dowiezienie swoich tworzyw sztucznych do lokalnego supermarketu, są tak samo zaniepokojeni jak ja” – powiedziała Plibersek. „Jeśli te zarzuty są prawdziwe, wydaje się, że poruszają kwestie, które ACCC, ASIC i inne agencje mogą chcieć zbadać”.
Partner logistyczny firmy z NSW, dyrektor Gollans Logistics, Raymond Gollan, powiedział Australijczykowi, że od czasu pierwszego zaangażowania w 2019 r. przechowywał setki sprasowanych bali plastiku.
Gollan powiedział, że powiedziano mu, że tworzywa sztuczne będą musiały być przechowywane tylko do marca 2020 r., kiedy to uruchomiono nowy zakład recyklingu w Melbourne. Zakład recyklingu nigdy się nie pojawił, nagromadziły się bele tworzyw sztucznych i nigdy nie usunięto zgromadzonych produktów zgodnie z obietnicą.
![]()