Podejrzani o przemyt ludzi otworzyli ogień do węgierskiej policji z furgonetki przewożącej migrantów w poniedziałek podczas pościgu samochodowego niedaleko stolicy kraju.Aakcja zakończyła się bez obrażeń.
Dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych w Budapeszcie przez węgierskich agentów antyterrorystycznych po pościgu, który rozpoczął się około 20 kilometrów na południowy wschód od miasta, podała policja w oświadczeniu.
Podejrzani o przemyt ludzi strzelali do policji z furgonetki z węgierskimi tablicami rejestracyjnymi po odmowie zatrzymania się na autostradzie M5 w pobliżu miasta Inarcs. Policja kontynuowała pościg, a furgonetka została zmuszona do zatrzymania się na obrzeżach Budapesztu, po czym podejrzani uciekli do lasu i oddali kolejne strzały w kierunku policji.
Policjant oddał strzał ostrzegawczy, a następnie odpowiedział ogniem. Teren został odgrodzony, a podejrzani, którzy twierdzili, że są Irakijczykami, zostali zatrzymani mniej więcej po godzinie od rozpoczęcia pościgu. Nikt nie został ranny.
Policja poinformowała, że po pościgu w furgonetce znaleziono 21 migrantów, którzy twierdzili, że są obywatelami Syrii, a dwóch podejrzanych zostanie oskarżonych o przemyt ludzi i użycie przemocy wobec funkcjonariuszy.
![]()