Premier Wielkiej Brytanii Liz Truss rezygnuje po zaledwie 6 tygodniach

Brytyjska premier Liz Truss walczyła o utrzymanie władzy po serii politycznych wpadek i problemów, odkąd objęła urząd. W czwartek ogłosiła rezygnację.

W krótkim oświadczeniu dla mediów premier Wielkiej Brytanii Liz Truss ogłosiła w czwartek koniec swojej kadencji – po nieco ponad sześciu tygodniach pracy.

Truss spotkała się z narastającą krytyką po spektakularnym upadku mini-budżetu obniżającego podatki w zeszłym miesiącu, co spowodowało gwałtowny spadek funta szterlinga na giełdach światowych.

W sondażu ogłoszonym przez Express zdecydowanie najpopularniejszym następcą Liz Truss jest Johnson, który zyskałpoparcie 61 procent czytelników

„Objęłam urząd w czasie wielkiej niestabilności gospodarczej i międzynarodowej” – powiedział Truss. „Rodziny i firmy obawiały się, jak zapłacić rachunki, wojna Putina na Ukrainie zagraża bezpieczeństwu całego naszego kontynentu, a nasz kraj zbyt długo był wstrzymywany przez niski wzrost gospodarczy”.

„Nakreśliliśmy wizję gospodarki o niskich podatkach, o wysokim wzroście, która skorzystałaby ze swobód Brexitu” – powiedziała, dodając: „Zdaję sobie sprawę, że biorąc pod uwagę sytuację, nie mogę wykonać pracy, do której zostałam wybrana przez konserwatystów.”

Wyścig o przywództwo torysów oficjalnie się rozpoczął, gdy Sir Graham Brady ujawnił nowe, surowe zasady, aby do końca przyszłego tygodnia mianować nowego lidera. Kandydaci będą potrzebowały nominacji od co najmniej 100 konserwatywnych posłów, a głosowanie na członków odbędzie się online, jeśli dwóch kandydatów przejdzie przez etapy parlamentarne.

Boris Johnson, który ma stanąć w wyścigu na lidera torysów, leci dziś z powrotem do Wielkiej Brytanii. Anonimowe źródło poinformowało media: „Boris jest teraz w samolocie. Jest jedynym kandydatem, który może teraz uratować torysów. To może nie być koronacja, ale wraca do domu, aby ponownie zostać premierem”.

Członkowie Europejskiej Grupy Badawczej (ERG) torysowskich posłów Brexiteer otrzymali wiadomość z prośbą o wsparcie dla powrotu byłego premiera.

Jego wieloletni sojusznik Jacob Rees-Mogg zaczął wzywać prawicowych parlamentarzystów w tym, co uważa się konieczność – do powrotu Johnsona.

Express UK

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit