FBI oferowało do 1 miliona dolarów za pomówienia przeciwko Donaldowi Trumpowi

Rosyjski analityk, który odegrał ważną rolę w fabrykowaniu fałszywego dossier na temat byłego prezydenta Donalda Trumpa, sprokurował jedno ze swoich własnych źródeł i ukrył tożsamość innego się dla śledztwa prowadzonego przez FBI, poinformowali we wtorek prokuratorzy.

Zarzuty zostały wyemitowane podczas wstępnych oświadczeń w procesie Igora Danczenki, oskarżonego o pięć wypadków składania fałszywych zeznań do FBI.

W 2017 r. FBI wielokrotnie przeprowadzało wywiady z Danczenką, próbując potwierdzić zarzuty w tym, co stało się znane jako „stalowe dossier”.

To dossier brytyjskiego szpiega Christophera Steele’a – zlecone przez Demokratów podczas kampanii prezydenckiej w 2016 r. – zawierało zarzuty o kolaborację między kampanią Trumpa a rosyjskimi oficjałami rządowymi, a także zarzuty, że Rosjanie mogli mieć kompromitujące informacje na temat Trumpa w postaci filmów pokazujących jak aangażował się w lubieżną aktywność seksualną w moskiewskim hotelu.

W szczególności, jak twierdzą prokuratorzy, Danchenko kłamał, mówiąc, że uzyskał pewne informacje w anonimowej rozmowie telefonicznej od człowieka, którego uważał za Siergieja Milliana, byłego szefa Rosyjsko-Amerykańskiej Izby Handlowej.

Prokurator Michael Keilty powiedział przysięgłym w amerykańskim sądzie okręgowym w Aleksandrii, że Danchenko nigdy nie rozmawiał z Millianem i że dane telefoniczne pokazują, że nigdy nie otrzymał anonimowego telefonu w czasie, gdy Danchenko twierdził, że to miało miejsce.

Prokuratorzy twierdzą również, że Danchenko kłamał, mówiąc, że nigdy nie „rozmawiał” z mężczyzną nazwiskiem Charles Dolan na temat zarzutów zawartych w dossier. Prokuratorzy twierdzą, że istnieją dowody na to, że Danchenko „rozmawiał z Dolanem przez “Maile” na temat bardzo konkretnych pozycji, które pojawiły się w dossier.

FBI musiało wiedzieć, że Dolan był ważnym źródłem dla Danczenki, powiedział Keilty, ponieważ Dolan jest działaczem Demokratów, który pracował nad kampanią prezydencką każdego kandydata Demokratów od czasu Jimmy’ego Cartera, a zatem miałby motywację do fabrykowania lub upiększania zarzutów przeciwko Trumpowi.

– Te kłamstwa miały znaczenie – powiedział Keilty.

Ale adwokat Danczenki, Danny Onorato, powiedział przysięgłym, że jego klient był całkowicie szczery w stosunku do FBI.

Zwrócił uwagę, że Danchenko nigdy nie powiedział, że jest pewien, że Millian był źródłem anonimowego telefonu, ale miał powody, by w to wierzyć. Teraz prokuratura wymaga, aby przysięgli “zaczęli czytać w myślach”, aby ocenić subiektywne przekonanie Danczenki na temat źródła rozmowy telefonicznej, powiedział Onorato.

I chociaż rejestry rozmów mogą nie zawierać połączenia, powiedział Onorato, rząd nie ma pojęcia, czy połączenie można było wykonać za pomocą aplikacji mobilnej, a nie tradycyjnego operatora telefonicznego. W rzeczywistości , powiedział Onorato, bardziej sensowne jest, aby takie połączenie odbyło się przy użyciu aplikacji internetowej, ponieważ wiele z nich ukrywa źródło połączenia, a dzwoniący chciał być anonimowy.

Jeśli chodzi o zarzuty dotyczące jego rozmów z Dolanem, powiedział Onorato, Danchenko odpowiedział na pytanie zgodnie z prawdą, ponieważ obaj nie “rozmawiali”, ale pisemnie wymienili informacje. Jeśli FBI chciało wiedzieć o wymianie e-maili, powinno zadać inne pytanie, powiedział Onorato.

„Prawo nie pozwala na przedefiniowywanie słownika”, powiedział Onorato.

Keilty podczas otwarcia przekazał przysięgłym, że dowody wskazują, że FBI popełniło błędy w prowadzeniu dochodzeń, ale powiedział, że nie powinno to zwalniać Danczenki z zarzutów fabrykowania dowodów.

„Złodziej banku nie zostaje uniewinniony tylko dlatego, że ochroniarz spał” – powiedział Keilty.

Pierwszym świadkiem oskarżenia był analityk FBI Brian Auten, który zeznał, że informacje z dossier Steele’a zostały wykorzystane do poparcia nakazu inwigilacji przeciwko urzędnikowi kampanii Trumpa, Carterowi Page.

Podczas przesłuchania Durham Auten zeznał, że dossier zostało wykorzystane do wzmocnienia aplikacji nadzoru, mimo że FBI nie było w stanie potwierdzić jego zarzutów.

Auten powiedział, że FBI sprawdzało w innych agencjach rządowych, czy mają potwierdzenie, ale nic nie zostało potwuerdzone. Auten i inni agenci FBI spotkali się nawet ze Steele w Wielkiej Brytanii w 2016 roku i zaoferowali mu nawet milion dolarów, gdyby mógł potwierdzić zarzuty zawarte w dossier, ale żadnego potwierdzenianie dostarczył.

Danchenko jest trzecią osobą ściganą przez specjalnego doradcę Johna Durhama, który został wyznaczony do zbadania pochodzenia „Huraganu Crossfire” – określenia nadanego śledztwu FBI w 2016 r. w sprawie powiązań byłego prezydenta Trumpa z Rosją. Jest to również pierwsza sprawa Durhama, która zagłębia się głęboko w pochodzenie dossier, które Trump wyśmiewał jako fałszywe wiadomości i polityczne polowanie na czarownice.

NEWSMAX

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit