Komisarz UE ds. budżetu Johannes Hahn zaproponował, aby Komisja obcięła do 70 procent węgierskich funduszy UE, jeśli rząd Węgier odmówi wprowadzenia “akceptowalnych” środków, aby uspokoić obawy Brukseli dotyczące “standardów demokratycznych”, korupcji, migracji i praw osób LGBTQ.
W lipcowym dokumencie opublikowanym przez Komisję Europejską Hahn napisał w nocie do innych komisarzy, że „70-procentowe zawieszenie zobowiązań” z obecnego budżetu UE byłoby proporcjonalną reakcją Brukseli, gdyby nie doszło do istotnych zmian po rozmowach między komisją a administracją Viktora Orbána.
W swojej notatce Hahn przytacza „systemowe nieprawidłowości, braki i słabości procedur zamówień publicznych; wysoki wskaźnik pojedynczych przetargów i niska intensywność konkurencji” jako obszary zainteresowania komisji, oprócz stonowanej odpowiedzi rządu węgierskiego dotyczącej „wykrywania, zapobiegania i korygowania konfliktów interesów”, a także „ograniczenia skutecznego dochodzenia i ścigania domniemanej działalności przestępczej”.
Ponadto Hahn twierdził, że odpowiedź rządu węgierskiego na obawy UE dotyczące niezależności sądów w tym kraju była niewystarczająca, a Węgry „nie przedstawiły uzasadnionych informacji dotyczących zidentyfikowanych obaw”.
Od tego czasu Węgry przedstawiły kolejne propozycje, w których zamierzają uspokoić obawy Brukseli za pomocą „szeregu środków zaradczych” przedłożonych 21 sierpnia. Rząd musi teraz poczekać do 21 września, aż Komisja zdecyduje, czy akceptuje te propozycje.
Węgierska minister sprawiedliwości Judit Varga była w Brukseli od zeszłego tygodnia, aby prowadzić rozmowy z urzędnikami UE w tej sprawie, publikując w poniedziałek aktualizację, w której powiedziała: „Wierzymy w dialog oparty na wzajemnym szacunku”. Obiecała też, że będzie kontynuować pracę „aby zapewnić Węgrom dostęp do zasobów, na które zasługują”.
Węgry w ramach proponowanych planów wdrożyłyby szereg środków, w tym ustanowienie organu antykorupcyjnego, którego zadaniem byłoby nadzorowanie przydzielania środków unijnych.
Taki organ miałby na celu zmniejszenie nieprawidłowości w wydatkach UE, na które powołuje się blok OLAF ds. zwalczania nadużyć finansowych, który zgłosił nieprawidłowości w prawie 4 proc. wydatkowania środków unijnych w tym kraju w latach 2015-2019.
Pomimo obaw UE o zarządzanie krajem, premier Węgier Viktor Orbán obiecał kontynuować twardą linię w sprawie migracji; zarzucił też Unii Europejskiej, że nie widzi i nie docenia faktu, że Węgry chronią zewnętrzną granicę bloku, w tym wcześniej nieszczelną granicę południową z Serbią.
Premier zamieścił we wtorek na swoich kanałach społecznościowych: „Bez względu na to, jak duże są przeszkody, nie możemy zrezygnować z naszego wielkiego celu, jakim jest uczynienie Węgier najbezpieczniejszym krajem w Europie”.
![]()