Powody, dla których podróże lotnicze załamują się

Początek tego lata oznaczać miał odrodzenie lotnictwa komercyjnego po dwóch latach ograniczeń w podróżowaniu, które sprawiły, że branża znalazła się niemal w stanie hibernacji.

Zamiast tego zamienia się to w jeden z najbardziej chaotycznych sezonów podróży od dziesięcioleci.

Loty są odwoływane, a opóźnienia stają się chroniczne. Bagaż się gubi. Wielogodzinne oczekiwanie na odprawę, oddanie bagażu i ochrona są przyczyną nieustannej irytacji podróżnych.

Podróżni w kolejce 13 lipca przed Terminalem 3 na Heathrow w Londynie

To nie tylko jedna rzecz, która się nie udaje. System jest obciążony lub ulega awarii na każdym ogniwie łańcucha, a każdy z problemów w liniach lotniczych i na lotniskach zaostrza inne.

Brak pracowników zajmujących się bagażem i agentów bezpieczeństwa uniemożliwia pasażerom odprawę, co prowadzi do opóźnień lotów. Gdy brakuje personelu imigracyjnego i celnego na lotniskach centralnych, pasażerowie czasami czekać muszą na samoloty, co dotknęło dotkliwie 2700 lotów przylatujących tylko do Toronto w maju. Wszystko to sprawia, że piloci i stewardesy pracują dłużej i jest mniej czasu na nocną konserwację i odpoczynek. Z biegiem czasu narastają braki w załodze i sprzęcie.

Linie lotnicze na całym świecie, które otrzymały pieniądze na ratowanie za okres pandemii lub skorzystały ze wspieranych przez rząd programów urlopowych, miały nadzieję uniknąć takich bólów głowy. Zaczęli planować swój pełny powrót w przestworza niemal natychmiast po tym, jak zostali w dużej mierze uziemieni na początku 2020 roku.

W tym roku przewoźnicy głodni przychodów planowali duże podwyżki przepustowości na wiosnę i lato. Ale niektóre kroki, które podjęli, aby zmniejszyć się w 2020 roku, okazały się trudne do odwrócenia. Odkryli, że nie są w stanie wystarczająco szybko odtworzyć przepustowości w branży, która wymaga zarówno sprawdzenia przeszłości, jak i szkolenia dla nowych pracowników, co czasami wiąże się z czasem spędzonym na symulatorach lotu.

Aby zaradzić fali opóźnień lotów, niektóre lotniska nałożyły limity na pasażerów i loty, a niektóre linie lotnicze ograniczyły swoje nowo ulepszone rozkłady. Ale te ruchy jeszcze bardziej pokrzyżowały plany podróżników.

„Staraliśmy się, aby zdobyć jak najwięcej przychodu”, powiedział Ed Bastian, dyrektor generalny Delta Air Lines. „Daliśmy się jednak zaskoczyć, jak sądzę, że do pewnego stopnia wszyscy w branży nie byłi naprawdę przygotowani”.

WSJ

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit