Premier Anthony Albanese potwierdził, że umowa o odszkodowanie została zawarta między Australią a francuską firmą zbrojeniową Naval Group w związku z kontraktem na okręt podwodny, który został złomowany przez rząd Morrisona w zeszłym roku.
Umowa przewiduje, że rząd australijski zapłaci Grupie Marynarki Wojennej 830 milionów dolarów – ugodę, którą Albanese określił jako „uczciwą i sprawiedliwą”. Czyli podatnicy australijscy zapłacą Francji wielką sumę pieniędzy za …. nic.
Premier podziękował prezydentowi Francji Emmanuelowi Macronowi i Grupie Marynarki Wojennej za sposób, w jaki prowadzili negocjacje, dodając, że przyjął zaproszenie prezydenta do złożenia wizyty we Francji.
„Możemy teraz zresetować relację bez zaciemniania tego związku w przyszłości” – powiedział.
Albanese skorzystał również z okazji, by uderzyć były rząd Morrisona za zerwanie umowy, nazywając go „najbardziej marnotrawnym rządem w historii Australii od czasu zawiązania federacji”.
„Wciąż stanowi to najwyższe marnotrawstwo ze strony rządu, który zawsze był duży w obietnicach, ale nie był dobry w ich dotrzymywaniu” – powiedział premier.
Zapytany o komentarze przywódcy opozycji Petera Duttona dotyczące zakupu okrętów nuklearnych podwodnych ze Stanów Zjednoczonych, Albanese powiedział, że pan Dutton był tylko gadaniem i brakiem działania.
„Mój rząd zamierza skoncentrować się na dostarczaniu, a nie na pustych oświadczeniach jak Peter Dutton.”
![]()