Według niezależnego rosyjskiego serwisu informacyjnego Mediazona Kreml aresztował byłego rosyjskiego księdza prawosławnego, który wcześniej potępił inwazję jego kraju na sąsiednią Ukrainę.
Według raportu Ioann Kurmoyarov został zatrzymany we wtorek w Petersburgu. Jego dobytek został również przeszukany przez śledczych, którzy skonfiskowali niektóre z jego przedmiotów religijnych.
Kurmoyarov został oskarżony o bezprawne rozpowszechnianie „fałszywych informacji” na temat rosyjskiego wojska, powołując się na źródło organów ścigania z rosyjskiego kanału telewizyjnego 78.ru.
Trzy miesiące temu Kurmoyarov udostępnił wideo zatytułowane „Kto będzie w piekle, a kto w niebie?”
Sedno filmu: Kurmoyarov odrzucił „kremlowską propagandę” wraz z ideą inwazji Rosji na Ukrainę, służąc woli czegoś nawet wyższego niż prezydent Rosji Władimir Putin.
Mniej więcej w tym czasie w marcu rosyjski rząd uchwalił ustawę o cenzurze, która kryminalizuje rozpowszechnianie „fałszywych wiadomości” o rosyjskim wojsku.
Maksymalna kara to 15 lat więzienia.
„Chcę rozczarować wszystkich, którzy wierzą w tę fałszywkę z chrześcijańskiego punktu widzenia” – powiedział Kurmoyarov w filmie na YouTube, który został przesłany 12 marca.
Kurmoyarov stwierdził również, że ci, którzy „rozpętają agresję, nie będą w niebie”, ponieważ „Ukraina nie zaatakowała Rosji”.
Ponadto Kurmoyarov powiedział również, że wszyscy zaangażowani w wojnę, „którzy chcą być w niebie, muszą zmienić swoją religię” na wojujący islamizm, w którym istnieje koncepcja „świętej wojny”.
A kiedy podobno rozmawiając z urzędnikami Kremla i rosyjskimi żołnierzami, Kurmoyarov oświadczył: „jesteście agresorami, którzy napadali i zabijali cywilów. Powtarzam raz jeszcze, nie będziecie w żadnym niebie, będziecie w piekle”.
W chwili jego aresztowania urzędnicy podobno skonfiskowali z mieszkania Kurmojarowa jeden smartfon, jeden laptop, jeden tablet, dwa dyski twarde, jedną sutannę (pełnowymiarowe ubranie, zwykle noszone przez duchownych) i dwie ikony z drewnianym krzyżem.
W zeszłym roku Kurmoyarov został wykluczony ze stanu duchownego po tym, jak zażądał postawienia zarzutów karnych przeciwko ministrowi obrony Siergiejowi Szojgu, wraz z żołnierzami trzymającymi portret byłego przywódcy Związku Radzieckiego Józefa Stalina.
Dla kontrastu w kwietniu Władimir Sołowjow w rosyjskiej telewizji państwowej stwierdził, że w przypadku wojny nuklearnej „pójdziemy do nieba”, odnosząc się do Rosjan.
Głowa Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, patriarcha Cyryl, jest sojusznikiem Putina.
![]()
Oznacza to, że cerkiew prawosławna ma dobrych kapłanów.