Trafne uwagi Waszczykowskiego: Ukraina nie jest Niemcom potrzebna w ich planach hegemonii

Są już pierwsze dyskusje w Brukseli na temat odbudowy Ukrainy, bo jednak przynajmniej w Parlamencie Europejskim mówi się, że Ukraina się obroni, być może nawet tę wojnę wygra i będzie w następnych miesiącach bądź latach konieczność jej poważnego wsparcia.

Stąd też pojawiają się już koncepcje jakiegoś planu odbudowy Ukrainy, w związku z tym w pewnych kręgach mówi się o „planie brukselskim”. Być może byłoby to połączone z jakimś procesem akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. To wszystko jest oczywiście przedwczesne, aby dochodzić do szczegółów, ale faktem jest, że tego typu myślenie i próby rozdzielania państw i sektorów odbudowy już się pojawiają.

Niemcy są krajem, który nie jest chętny do pomocy Ukrainie w sytuacji, za to jest bardzo chętnym do zarabiania na odbudowie tego kraju – mówi Waszczykowki.

Jest to niemiecka hipokryzja, bo Ukraina w planach niemieckiej hegemonii jest im do niczego niepotrzebna. Oni najbardziej chcieliby jak najszybszego zakończenia konfliktu z jakimkolwiek rezultatem, aby przede wszystkim przejść do współpracy z Rosją, która dawałaby im dostęp do rosyjskich surowców i zapewniała możliwość utrzymania wiodącej, czy też hegemonistycznej pozycji w Europie. Ukraina nie ma takich źródeł surowców, które by Niemcom pozwalały utrzymać doktrynę polityczną hegemonii, natomiast jak już się pojawi rynek, na który mogą sprzedać, to oczywiście Niemcy skwapliwie wejdą. Niemcy to jest gospodarka proeksportowa – produkują praktycznie wszystko: i samochody, elektronikę, i wielką chemię, komponenty do przemysłu energetycznego, i infrastrukturę, jest to więc zrozumiałe, że czyhają na tę okazję, natomiast głęboko nieetyczne, bo jak widać nie chcą pomóc Ukrainie wygrać tej wojny.

WPolityce

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit