17 maja, szwedzka minister spraw zagranicznych, Ann Linde podpisała wniosek o wstąpienie do NATO. Ponieważ rosyjska inwazja na Ukrainę zapoczątkowuje radykalny rozwój europejskiego bezpieczeństwa i geopolityki, akcja ta jest formalnym krokiem Sztokholmu w kierunku przyłączenia się do sojuszu wojskowego pod przywództwem USA, kończącego dziesięciolecia militarnej neutralności.
Ann Linde powiedziała: „To wydaje się bardzo duże, bardzo poważne i wydaje się, że doszliśmy do decyzji, która jest najlepsza dla Szwecji. Nie wiemy, jak długo to potrwa, ale kalkulujemy, że to może potrwać nawet rok. Teraz, w tym tygodniu, ten wniosek zostanie złożony wraz z Finlandią prawdopodobnie jutro, a następnie zostanie rozpatrzony przez NATO.
Prezydent Rosji Władimir Putin z pewnością będzie zirytowany tym historycznym posunięciem, które nastąpiło po ponad 200 latach niezaangażowania wojskowego Szwecji. Warto w tym miejscu wspomnieć, że 16 maja szwedzka premier Magdalena Andersson zapowiedziała, że Szwecja przyłączy się do Finlandii w staraniach o członkostwo w NATO. Ponadto Magdalena Andersson ostrzegła, że kraj znajdzie się w „niebezpiecznej sytuacji” podczas procesu aplikacyjnego i poradziła swoim rodakom, aby przygotowali się na reakcję ze strony Rosji.
![]()
No cóż, cóż… kto by się tego spodziewał? Na pewno nie Rosjanie.