Autor: GRAHAM LLOYD
Patrząc na zaśmiecone ulice Honiara na Wyspach Salomona, widok oferty Pekinu na modernizację szpitali i ochronę chińskiej klasy kupieckiej, która rutynowo pada ofiarą zmieszek i grabieży, jest światem daleko odsuniętym od decyzji podejmowanych w Waszyngtonie i Canberze.
Dla premiera Manasseha Sogavare’a, będącego pod ciągłą groźbą buntu obywateli, chińska obietnica zapewnienia bezpieczeństwa i wsparcia finansowego, okazała się nie do odrzucenia.
Jednak ponad 90 procent ankietowanych mieszkańców całego wyspiarskiego kraju nie chce, aby ich fortuny były związane z Chinami i wierzy, że korupcja w rządzie jest wysoka i rośnie.
Dawno minęły czasy w Honiarze czasy Imperium, kiedy jako część Wspólnoty Brytyjskiej miasto tętniło życiem klubów sportowych i aktywnym kalendarzem towarzyskim.

Lata niepokojów społecznych wywołanych napięciami etnicznymi między główną wyspą Guadalcanal a najludniejszą wyspą kraju, Malaitą, wyssały siły życiowe ze stolicy kraju, gdzie jedno pokolenie zostało stracone dla formalnej edukacji, a śmiertelność wykazuje tendencje zwyżkującą.
Kiedy “The Australian” odwiedził Honiarę w 2020 roku w ramach serii artykułów na temat chińskiej diaspory w Azji i na Pacyfiku, miasto wyraźnie było dotknięte niemocą trwałej dysfunkcji społecznej.

Ponad tuzin dzieci wraz z rodzicami koczowało w tekturowej dzielnicy slumsów wśród odpadków, na szczycie największego miejskiego wysypiska śmieci.
W pobliżu, na obrzeżach miasta, dzieci pływały wśród ton plastiku i innych śmieci, w tym zużytych pieluch.
Dla Chin wyglądało to jako “łatwe zbiory”.
Wyspy Solomonowe walczą o wyjście z konfliktu wewnętrznego, który eskalował w latach 1998-2003, i który rozpoczął się jako napięcia etniczne między uzbrojonymi bojownikami na Guadalcanal a osadnikami z Malaity.
Napięcia były okresem niepokojów społecznych na Wyspach Salomona, charakteryzującym się głównie walkami pomiędzy różnymi grupami etnicznych.
Pod koniec 1999 roku rząd ogłosił stan wyjątkowy.
Bezprawie, powszechne wymuszenia i nieskuteczna policja skłoniły rząd Wysp Salomona do formalnego wniosku o pomoc z zewnątrz, co doprowadziło do Regionalnej Misji Pomocy na Wyspach Salomona kierowanej przez Australię i Nową Zelandię, która trwała od 2003 do 2017 roku.
„W 2006 roku, kiedy spalili Chinatown, to był koniec” – powiedział właściciel lokalnego biznesu Andrew Leung.
„Poszło od złego do gorszego, a potem jeszcze gorzej do jeszcze gorszego”.
Misja RAMSI została ukończona w 2017 roku, ale szkody były daleko głębsze.
Od czasu naszej wizyty w 2020 roku doszło do pandemii i odrodzenia przemocy, ponieważ siły na Malaicie ponownie rzuciły wyzwanie politycznemu autorytetowi władców na Guadalcanal i bliskim powiązaniom nawiązanym między Sogavare a Pekinem.
Zamieszki i grabieże w listopadzie 2021 r. doprowadziły do zniszczenia infrastruktury wartej 811 mln dolarów amerykańskich.

Raport na temat przemocy wydany w tym tygodniu wykazał, że w sumie 81 firm i budynków zostało dotkniętych, z czego 53 w pełni uszkodzonych, a 28 częściowo.
Całkowita strata wyniosła 6,1 proc. wartości PKB sprzed zamieszek w 2021 roku.
Duża część przemocy skierowana była przeciwko społeczności chińskiej, która kontroluje większość handlu detalicznego.
Kiedy wybuchły zamieszki, rząd Wysp Salomona ponownie zwrócił się do Australii z prośbą o interwencję, której siły skutecznie pomogły zabezpieczyć pozycję pana Sogavare, który w międzyczasie po cichu zabiegał o ochronę Chińskiej Republiki Ludowej.
Motywacja Chin nie jest altruistyczna, ale militarna i strategiczna.
Przed II wojną światową Honiara nie istniała; rozwinęła się wokół amerykańskiej siedziby kwatery głównej.
W 1952 oficjalnie Honiara zastąpiła Tulagi jako stolicę Salomonów.
Dowód strategicznego znaczenia Wysp Salomona można znaleźć na dnie cieśniny Iron Bottom Sound, której nazwa pochodzi od dziesiątek samolotów i statków zaginionych w bitwie pod Guadalcanal w latach 1942-43.
Militaryzacja Honiary, miejsca najbardziej epickich bitew między Japonią a Stanami Zjednoczonymi podczas II wojny światowej, pozwoliłaby Chinom przerwać drugi łańcuch amerykańskiego powstrzymywania Chin.
Pierwsza sieć to Filipiny, Tajwan, Korea Południowa i Singapur.
Drugi pierścień, dalej od Chin kontynentalnych, to Australia, Wyspy Salomona, Papua Nowa Gwinea, Guam i Hawaje.
Ambicje Chin w Honiarze znajdują odzwierciedlenie w Papui Nowej Gwinei, gdzie na infrastrukturę wydawane są miliardy dolarów, a lokalny mały biznes nie był w stanie konkurować z nieustającą ekspansją sklepów wspieranych przez Chiny.

Port, rzekomo do połowów, jest proponowany w pobliżu północnej granicy Australii z kontynentem.
Znaki ostrzegawcze dla Australii budowane są od lat.
Punktem zwrotnym na Wyspach Salomona były nieudane próby Chin w 2019 r. wydzierżawienia tamtejszej wyspy w celu ustanowienia portu dalekomorskiego.
We wrześniu 2019 r. Solomonowie porzucili swoje wieloletnie rozpoznawanie dyplomatyczne dla Tajwanu na rzecz ChRL.
Chiny szybko utworzyły ambasadę na Honiarze i przystąpiły do negocjacji paktu bezpieczeństwa z rządem Sogavare, który teraz został podpisany.
Sogavare powiedział w tym tygodniu w Honiarze, że nie ujawni szczegółów paktu bezpieczeństwa, dopóki nie przeprowadzi dalszych rozmów z Pekinem, ale poprosił inne narody o „poszanowanie suwerennych interesów Wysp Salomona”, do których kraj podpisał umowę Biketewa oraz deklaracje Boe dotyczące bezpieczeństwa regionalnego wydane przez przywódców wysp Pacyfiku.
Deklaracja Boe oparta na deklaracji Biketewa z 2000 r. potwierdziła, że zmiany klimatyczne są największym pojedynczym zagrożeniem dla źródeł utrzymania, bezpieczeństwa i dobrobytu narodów Pacyfiku.
Uznano „coraz bardziej złożone środowisko bezpieczeństwa regionalnego, napędzane wielowymiarowymi wyzwaniami bezpieczeństwa oraz dynamiczne środowisko geopolityczne prowadzące do coraz bardziej zatłoczonego i złożonego regionu”.
Sygnatariusze powiedzieli, że będą „szanować i egzekwować suwerenne prawo każdego członka do prowadzenia swoich spraw narodowych bez ingerencji z zewnątrz i przymusu”.
Umowa potwierdziła prawo członków do indywidualnego i zbiorowego rozwiązywania problemów i obaw związanych z bezpieczeństwem.
Sogavare powiedział, że porozumienie z Chinami „nie wpłynie negatywnie ani nie podważy pokoju i harmonii w naszym regionie”.
„Pozwólcie jeszcze raz powtórzyć, że współpraca w zakresie bezpieczeństwa Wysp Salomona z Chinami jest prowadzona przez politykę zagraniczną tego kraju „Przyjaciele wszystkich i wrogowie dla nikogo”.
„Uzupełnia naszą (2017) umowę o bezpieczeństwie z Australią” – powiedział.

ChRL szybko zareagowała na utworzenie ambasady w Honiarze po przejściu na lojalność z Tajwanu.
Oczekuje się, że teraz zrobi to samo i szybko zbuduje obecność bezpieczeństwa w Honiarze po podpisaniu najnowszej umowy.
Badania opinii publicznej wykazały, że decyzja Sogavare o przyjęciu ChRL nie jest popularna na Wyspach Salomona.
Sondaż opinii publicznej przeprowadzony w Honiarze po zamieszkach w listopadzie zeszłego roku wykazał, że coraz więcej mieszkańców Wysp Salomona chciało, aby kraj ten został dyplomatycznie sprzymierzony z krajami liberalno-demokratycznymi.
Dziewięćdziesiąt jeden procent ankietowanych w wybranych krajach liberalno-demokratycznych, a tylko 9 procent odpowiedziało „Chiny”.
Na pytanie, czy Wyspy Salomona powinny otrzymać pomoc finansową z Chin, 79 procent odpowiedziało „nie”, a tylko 21 procent odpowiedziało „tak”.
Osiemdziesiąt trzy procent ankietowanych stwierdziło, że wierzy, iż w rządzie krajowym panuje korupcja; 68 procent stwierdziło, że ich zdaniem poziom korupcji wzrósł.
Eksperci ds. bezpieczeństwa obawiają się powtórki ekspansji wojskowej Chin na Morzu Południowochińskim.
Pomimo lat zaprzeczania temu, Chiny zbudowały na wyspach na Morzu Południowochińskim duże fortyfikacje wojskowe, które wykorzystały do zdominowania regionalnych sąsiadów.
Sogavare podpisał z Chinami porozumienie w sprawie bezpieczeństwa z Wyspy Salomona wbrew wyraźnym życzeniom Australii i Stanów Zjednoczonych, które obecnie stoją w obliczu znacznie bardziej skomplikowanego środowiska bezpieczeństwa na Pacyfiku.
![]()