Chiny twierdzą, że podpisały porozumienie o bezpieczeństwie z Wyspami Salomona, eskalując napięcia z Zachodem na kilka dni przed przybyciem do Honiary dwóch czołowych dyplomatów prezydenta USA Joe Bidena, aby ostrzec rząd o konsekwencjach porozumienia.
Rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Wang Wenbin powiedział, że porozumienie ramowe – które Canberra i Waszyngton obawiają się, że doprowadzi do powstania chińskich baz 2000 km od północno-wschodniego wybrzeża Australii – zostało niedawno podpisane przez ministra spraw zagranicznych Wang Yi i ministra spraw zagranicznych Wysp Salomona Jeremiaha Manele.
Nie podał szczegółów, kiedy i gdzie umowa została podpisana.
Pewność że traktat został podpisany wynika z oświadczenia rządu Salomona z 31 marca, że umowa została „zainicjowana” i zostanie podpisana w niecopóźniejszym terminie.
„Celem współpracy Chin i Salomona w dziedzinie bezpieczeństwa jest promowanie stabilności społecznej oraz długoterminowego pokoju i bezpieczeństwa na Wyspach Salomona, co jest zgodne ze wspólnymi interesami Wysp Salomona i regionu Południowego Pacyfiku” – powiedział Wang podczas briefingu. w Pekinie we wtorek.
Powiedział, że umowa jest „publiczna, przejrzysta, otwarta i inkluzywna, nie skierowana do żadnej strony trzeciej i jest równoległa i komplementarna z istniejącymi dwustronnymi i wielostronnymi mechanizmami współpracy w zakresie bezpieczeństwa na Wyspach Salomona”.
Minister spraw zagranicznych Marise Payne i minister ds. Pacyfiku Zed Seselja wydali we wtorek wspólne oświadczenie, w którym powiedzieli, że Australia była „głęboko rozczarowana” podpisaniem umowy między Chinami a Wyspami Salomona.
„Szanujemy prawo Wysp Salomona do podejmowania suwerennych decyzji dotyczących bezpieczeństwa narodowego” – powiedzieli ministrowie.
„Nasz pogląd pozostaje jednak, że rodzina Pacyfiku jest najlepiej przygotowana do zaspokojenia potrzeb bezpieczeństwa w regionie. Jesteśmy zaniepokojeni brakiem przejrzystości, z jaką ta umowa została opracowana”.
![]()