Atak rakietowy na dworzec Kramatorsk: 50 zabitych

Rosja przeprowadziła atak rakietami „Toczka-U” na stację kolejową w Kramatorsku – poinformował szef donieckiej regionalnej administracji wojskowej Paweł Kirilenko. Według zaktualizowanych danych zginęło 50 osób, w tym pięcioro dzieci; 38 osób zginęło na miejscu, 12 lekarzy próbowało ratować. W szpitalach jest 86 rannych, wiele z nich w ciężkim stanie.

Na stację wystrzelono dwie rakiety. W tym czasie były tam tysiące ludzi, którzy próbowali się ewakuować. „Rosjanie dobrze wiedzieli, dokąd celują i czego chcą: chcą zabić jak najwięcej cywilów jako zakładników, chcą zniszczyć wszystko, co ukraińskie” – napisał Kirilenko.

Ukraińska policja dokonuje oględzin szczątków dużej rakiety z napisem „dla naszych dzieci” w języku rosyjskim obok głównego budynku dworca kolejowego w Kramatorsku we wschodniej Ukrainie 8 kwietnia 2022 r.

Szpitale miejskie nie radzą sobie z liczbą rannych. „Wiele osób jest ciężkich, bez rąk, nóg. Operuje ich jednocześnie 30-40 chirurgów” – powiedział burmistrz Kramatorska Aleksander Gonczarenko.

„Trzeba zrozumieć, że takie ataki są poprzedzone dokładnym dodatkowym rozpoznaniem celu, przynajmniej za pomocą  dronów. To za drogi pocisk i jest to zbyt trudne i ryzykowne aby zorganizować takie ataki bez rozpoznania.” – pisze Aleksiej Arestowicz, doradca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy. Już rano wykonawcy  doskonale wiedzieli, że biją w cywilów, że na stacji w tym czasie były tysiące osób próbujących się ewakuować –  rodziny, dzieci, starcy. Z jakimi ku..mi musimy walczyć.”

„Rosyjskie bestie nie porzucają swoich metod. Nie mając siły i odwagi, by stawić nam opór na polu bitwy, cynicznie niszczą ludność cywilną. To zło, które nie ma granic. A jeśli nie zostanie ukarane, nigdy się nie skończy, pisał w swoim Telegramie Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że rosyjska armia nie miała w piątek żadnych misji ogniowych w Kramatorsku, a „Toczka-U” jest używana tylko przez siły ukraińskie. „Kwatera Dowództwa Obrony Terytorialnej DRL” twierdzi też, że „Toczka-U” nie służy „DRL”, „LPR” i Rosji, ale „jest aktywnie wykorzystywana przez bojowników ukraińskich”.

Według stanu na 2019 r. armia rosyjska miała 24 jednostki Toczka-U. W tym samym roku rosyjskie Ministerstwo Obrony stwierdziło, że ten system rakietowy został wycofany z eksploatacji. Zespół wywiadu konfliktu ustalił jednak, że Rosjanie użyli go po 24 lutego.

7 kwietnia wojska rosyjskie rozpoczęły atak na wiadukt w pobliżu stacji kolejowej Barvenkovo ​​w obwodzie charkowskim. Było to jedyne wyjście kolejowe ciągle jescze pod kontrolą Ukrainy ze Słowiańska, Kramatorska i Limana. Trzy pociągi ewakuacyjne zostały tymczasowo zablokowane w Słowiańsku i Kramatorsku. W nocy pod ostrzałem kolejarze odrestaurowali uszkodzony odcinek wiaduktu, a rano przejechały go pociągi z uchodźcami.

GRANI.ru

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit