Czeski bank centralny (CNB) podniósł dwutygodniową stopę repo o 0,50 punktu procentowego (pp) do 5%, poinformował w swojej prezentacji 31 marca prezes CNB Jiri Rusnok. Za tą decyzją głosowało pięciu członków, za stopa opuszczania na poziomie 4,5%.
Jednocześnie zarząd banku podwyższył stopę dyskontową o 0,5 pp do 4% oraz stopę lombardową do 6%. Nowe stopy procentowe wchodzą w życie 1 kwietnia 2022 r.
Decyzja pokazuje, że CNB nadal postrzega inflację jako większe zagrożenie dla czeskiej gospodarki, pomimo narastających oznak stagflacji, gdyż wojna na Ukrainie nie tylko podnosi inflację, ale także ogranicza wzrost ekonomiczny.
Według raportu CNB, europejska gospodarka, która wychodziła z pandemii koronawirusa na początku 2022 roku, ucierpi w wyniku wojny na Ukrainie. Sam konflikt i sankcje wobec Rosji doprowadziły do gwałtownego wzrostu cen surowców energetycznych, przemysłowych i spożywczych. Oczekuje się, że spowoduje to również długotrwałe problemy z dostawami materiałów i komponentów.
Zimowa prognoza przewidywała, że czeska gospodarka wzrośnie o około 3% w 2021 i 2022 roku. Niemniej jednak wojna na Ukrainie ma zmniejszyć oczekiwany wzrost gospodarczy o około połowę tej wartości.
Zimowa prognoza CNB przewidywała szczyt inflacji w Czechach w pierwszej połowie 22, a następnie spadek do 2%. Jednak na podstawie obecnych szacunków przewiduje się się, że w tym roku inflacja utrzyma się na wysokim poziomie.
W 2022 inflacja wzrosła przed wybuchem wojny na Ukrainie i w lutym przekroczyła 11%, znacznie powyżej prognoz, głównie za sprawą gwałtownego wzrostu cen żywności i energii. Teraz wojna na Ukrainie, która jest jednym z czołowych światowych eksporterów pszenicy, generuje dodatkową presję cenową w sektorze spożywczym.
![]()