Niemcy mogą kupić system obrony przeciwrakietowej od Izraela, według doniesień medialnych i prawodawców, w momencie kiedy kraj zastanawia się, jak wydać dodatek do budżetu obronnego w odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę.
Tarcza antyrakietowa dla całego terytorium Niemiec była jednym z tematów rozmów kanclerza Olafa Scholza z Eberhardem Zornem, generalnym inspektorem Bundeswehry, podał w zeszłym tygodniu dziennik Bild am Sonntag.
W szczególności mówili o możliwym przejęciu izraelskiego systemu „Arrow 3”, podała gazeta.
Resort obrony odmówił komentarza do raportu. Ministerstwo Obrony Izraela nie dało na ten temat komentarza.
Andreas Schwarz, poseł Scholza, który jest rzecznikiem budżetu, powiedział gazecie, że taki system ma sens.
W przełomowym przemówieniu w dniach po rosyjskiej inwazji na Ukrainę 24 lutego Scholz ogłosił, że Niemcy drastycznie zwiększą wydatki na obronę do ponad 2% swojej produkcji gospodarczej i wstrzykną 100 miliardów euro (110 miliardów dolarów) na obronę.
Moskwa twierdzi, że cele dla tego, co Putin nazywa „specjalną operacją wojskową”, obejmują demilitaryzację i „denazyfikację” sąsiada. Ukraina i jej zachodni sojusznicy nazywają to pretekstem do niesprowokowanej inwazji.
Marie-Agnes Strack-Zimmermann, szefowa parlamentarnej komisji obrony, powiedziała, że Niemcy powinny rozważyć różne opcje obrony przeciwrakietowej, w tym przeciwko wysoko latającym pociskom balistycznym, które wlatują w przestrzeń kosmiczną podczas części ich lotu.
![]()