Polska zidentyfikowała 45 rosyjskich oficerów wywiadu, którzy wykorzystują status dyplomatyczny jako przykrywkę na pobyt w kraju, a władze starają się ich wydalić, poinformowali w środę urzędnicy ABW.
ABW poinformowała, że zwraca się do MSZ o pilne wydalenie Rosjan, których określano jako zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski.
„Biorąc pod uwagę charakter dokumentów przechowywanych przez te jednostki, działalność podejrzanych stanowi zagrożenie zarówno dla bezpieczeństwa wewnętrznego, jak i zewnętrznego Polski” – podała agencja w oświadczeniu.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała również Polaka, który miał szpiegować na rzecz rosyjskiego cywilnego wywiadu SWR.
Pracując w warszawskim urzędzie miał przekazywać Rosji cenne operacyjnie dane. Sąd aresztował go na trzy miesiące.
Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział w środę PAP, że mężczyzna pracował w jednym z warszawskich urzędów, gdzie kopiował dane i przekazywał je Rosjanom z cywilnego wywiadu zagranicznego SWR FR. Do zatrzymania doszło w Warszawie w czwartek 17 marca.
Nadzorujący śledztwo ABW mazowiecki wydział zamiejscowy departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie postawił mu zarzut szpiegostwa – prowadzenia działalności na rzecz obcego wywiadu oraz zarzut przestępstwa urzędniczego – przekroczenia uprawnień.
![]()