Polki są coraz częściej atakowane seksualnie przez kierowców-imigrantów pracujących dla firm Uber i Bolt

W Europie akty przestępcze i terrorystyczne popełniane przez cudzoziemców, takie jak strzelaniny, wjeżdżanie ciężarówkami w tłum czy używanie urządzeń wybuchowych, stanowią tylko niewielką część ogólnego problemu migracji. Na szczęście Polska nie była świadkiem tak zgubnej transformacji społeczeństwa. W przeciwieństwie do Niemiec, polskie władze nie zapraszały na zewnątrz migrantów związanych z tymi czynami, ale to nie znaczy, że nie infiltrowali kraju.

W marcu tego roku we Wrocławiu zatrzymano gruzińskiego taksówkarza podejrzanego o dopuszczenie się „nielegalnej działalności seksualnej”, jaką jest napaść na tle seksualnym bez próby odbycia stosunku płciowego, z 23-letnią kobietą.

Wydarzenia, o których pisał dziennik „Rzeczpospolita” w 2022 roku, odbiły się szerokim echem także w Polsce. Gazeta odkryła, że w 2021 roku było 11 przypadków, w których zagraniczni kierowcy Uber i Bolt uprowadzali kobiety, które zarezerwowały u nich przejazdy, zabierali je w odosobnione miejsca i dokonywali napaści seksualnych lub molestowali je. Organy ścigania odnotowały kolejnych dziewięć takich przypadków do maja 2022 r., ale niezgłoszonych napaści na tle seksualnym może być znacznie więcej.

Jak podaje Rzeczpospolita, wśród 20 potwierdzonych przypadków sprawcami było sześciu Gruzinów, dwóch Uzbeków, dwóch Tadżyków, jeden Algierczyk i jeden obywatel Turkmenistanu. Narodowości pozostałych osób nie ustalono. Ofiary pochodziły z Polski i innych krajów, najmłodsza miała 16 lat.

Organy policji odnotowały spójny schemat popełnianych przez tych kierowców przestępstw. Większość incydentów ma miejsce w nocy lub wczesnym rankiem i dotyczy pasażerek, które proszą o transport z barów lub klubów nocnych. Sprawcy spodziewają się, że ich ofiary będą pod wpływem alkoholu, który zaburza ich czujność.

Po dojechaniu do wyznaczonego celu kierowcy często zbaczają z zamierzonej trasy i zatrzymują samochód na ustronnej lub bocznej uliczce. Następnie napastnicy przenoszą się na tylne siedzenie, dopuszczając różnych form się napaści seksualnej.

Polskieradio24.pl przeprowadziło wywiady z taksówkarzami na temat sytuacji w branży i odkryło, że panuje tam szereg niebezpiecznych warunków. Po tym, jak wielu obywateli Ukrainy, w tym taksówkarzy, wyjechało do walki na Ukrainie, ich miejsce w Polsce zajęli imigranci z Kaukazu, co doprowadziło do eskalacji problemów – mówi jeden z polskich taksówkarzy.

Według niego w przeszłości nielicencjonowani kierowcy Bolta i Ubera omijali oficjalne postoje taksówek na ulicach, ale teraz polscy taksówkarze nie chcą się z nimi konfrontować, bo to skutkuje natychmiastowymi reakcjami agresywnymi. Imigranci uciekają się do przemocy, aby rozwiązać problemy, jak ujawnił taksówkarz.

Inspekcja Transportu Drogowego, Policja i Straż Graniczna kontrolują popularne w dużych miastach punkty usługowe. Doprowadziło to do zatrzymania pięciu cudzoziemców, w tym byłych obywateli Turcji, Azerbejdżanu i Kazachstanu. Jesienią 2022 r. funkcjonariusze Straży Granicznej w Warszawie weryfikowali status prawny cudzoziemców świadczących usługi za pośrednictwem aplikacji mobilnej. Czterech mężczyzn zostało zatrzymanych za nielegalny pobyt w Polsce i posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami. Następnie zostali wydaleni z kraju.

REMIX

Rzczpospolita

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit