Mężczyzna przebrany za kobietę, który zaoferował, że podwiezie uczennicę do domu, uprowadził swoją ofiarę i przetrzymywał ją jako zakładniczkę, przy czym poddał ją 27-godzinnej napaści seksualnej w swoim domu, usłyszał szkocki sąd.
Andrew Miller (na zdjęciu powyżej – w tle sklep Millera), 53-letni transpłciowy rzeźnik, który również występuje pod imieniem Amy George, przyznał się do czterech zarzutów uprowadzenia, napaści na tle seksualnym, oglądania pornografii w obecności dziecka poniżej 13 roku życia i posiadania 242 nieprzyzwoitych zdjęć dzieci w Edynburskim Sądzie Najwyższym w czwartek.
Sąd usłyszał, jak w lutym Miller zaobserwował uczennicę – której wieku nie ujawniono, ale wiadomo,że chodziła do szkoły podstawowej – idącą samotnie do domu i przybliżył się do niej swoim samochodem. Przebrany za kobietę zaproponował jej podwiezienie do domu, na co się zgodziła, ale zamiast tego przejechał obok domu swojej ofiary i zabrał ją do swojego domu w szkockich górach.
Następnie prokuratura wyjaśniła, jak dziewczynka, która była obca napastnikowi, była uwięziona w sypialni Millera przez ponad jeden dzień i została poddana serii napaści seksualnych.
Uczennica, której imienia nie udostępniono, próbowała uciec od Millera następnego wieczoru, kiedy jej napastnik spał, ale okazało się, że drzwi frontowe są zamknięte. Zamiast tego zadzwoniła na policję z telefonu stacjonarnego i wyjaśniła, że została wykorzystana seksualnie i jest przetrzymywana wbrew jej woli.
Została uratowana przez władze po ponad 24 godzinach bycia zakładniczką Millera.
Miller powiedział przed sądem, że nie porwał dziewczynki, twierdząc, że marzła i że „matczyną” rzeczą było zaproponować, że odwiezie ją do domu. Nie miał jednak wyjaśnienia, dlaczego pojechał do własnego domu, zamknął ją w swojej sypialni i zaatakował.
„Próbowałem być miły. Położyłem ją do łóżka, żeby się rozgrzała. Nie wiem, dlaczego to zrobiłem, to tylko jedna z tych rzeczy” – powiedział Miller za pośrednictwem łącza wideo z HMP Edynburg.
„Jest sto rzeczy, które powinienem był zrobić. Powinienem był zadzwonić na policję. Nawet nie pomyślałem o jej wieku. Spanikowałem i pomyślałem, co ludzie pomyślą o tym, że mam dziecko w swoim łóżku” – powiedział przed sądem.
Przeszukanie domu Millera po jego aresztowaniu ujawniło szereg nieprzyzwoitych zdjęć dzieci.
„Odzyskano inny materiał o charakterze jednoznacznie seksualnym, pokazujący, że użytkownik ma nie tylko upodobanie do dzieci, ale także pończoch i stóp” – powiedziała przed sądem prokurator Lorraine Glancy KC.
„Podczas poszukiwań znaleziono wiele elementów bielizny dziecięcej i młodzieżowej” – dodała.
Sędzia prowadzący sprawę, Lord Arthurson, odroczył wydanie wyroku w celu uzyskania raportów na temat tego, czy Miller spełnia kryteria nakazu dożywotniego ograniczenia – wyroku, w ramach którego skazanego poddaje się bezterminowemu uwięzieniu i nadzorowi za pomocą elektronicznego monitoringu przez resztę życia.
W konsekwencji Miller został zatrzymany w areszcie i ma stawić się przed Sądem Najwyższym 15 sierpnia.
![]()