Dietmar Nietan, koordynator ds. polsko-niemieckich w niemieckim rządzie, uważa, że Niemcy niesłusznie pominęły Europę Środkowo-Wschodnią przy projektowaniu polityki wschodniej UE i że Niemcy powinny być znacznie bardziej otwarte na rozpatrywanie polskich roszczeń reparacyjnych.
Decyzja niemieckiego rządu federalnego o odrzuceniu z ręki polskiego wniosku o reparacje wojenne za II wojnę światową była arogancka i powinna zostać zweryfikowana, stwierdził wieloletni poseł Partii Socjaldemokratycznej (SDP) w Niemczech.
Dietmar Nietan, poseł i koordynator ds. polsko-niemieckich w niemieckim rządzie, powiedział w rozmowie z polskim serwisem informacyjnym Interia.pl, że nie uważa roszczenia odszkodowawczego za sprawę beznadziejną.
Powiedział, że wierzy, iż politycy rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość w Polsce rozumieją, że formalnie Niemcy nie chcą przyznać Polsce reparacji, ale sprawa ta spełnia też inne zadanie. To zadanie, to wywieranie presji na opozycję, i stawianie jej w pozyji wyboru pomiędzy opowiadaniem sie reparacjami dla Polski lub oficjalnym wspieraniem stanowiska Niemiec – co stawia ją w negatywnym świetle w oczach wyborców polskich.
Nietan wyjaśnił, że stanowisko rządu niemieckiego jest legalistyczne. W tych wąskich terminach prawnych byćmoże rząd niemiecki może mieć rację, ale Nietan zapewnił, że Niemcy powinny spojrzeć na polskie roszczenia w szerszym kontekście nie w sprawie reparacji, ale odszkodowania za krzywdy z przeszłości. Zaproponował Niemcom utworzenie wielomiliardowego funduszu na rzecz odbudowy zniszczonego przez Niemcy dziedzictwa, dodając, że taki instrument mógłby również pomóc w finansowaniu nowoczesnej obrony przeciwlotniczej Europy Środkowo-Wschodniej. Nietan powiedział, że uważa, że obecne stanowisko Niemiec dotyczące odrzucenia polskich roszczeń reparacyjnych jest „aroganckie”.
Naciskany, dlaczego nie ma postępów w sprawach symbolicznych, takich jak budowa pomnika w Niemczech ku czci polskich ofiar II wojny światowej, Nietan wyraził ubolewanie, że postęp w tej sprawie jest niewielki. Wyraził też niezadowolenie z faktu, że niemieckie Ministerstwo Edukacji nie zrealizowało decyzji Bundestagu o przeznaczeniu środków na nauczanie języka polskiego w Niemczech.
Poseł SDP stwierdził również, że Paryż i Berlin niesłusznie zignorowały Europę Środkowo-Wschodnią (CEE) przy projektowaniu europejskiej polityki wobec Rosji i Wschodu. „To zawsze był błąd, nawet przed rosyjską agresją w 2014 i 2022 roku” – powiedział polskiej prasie.
Wyjaśnił, że z tego powodu jego partia postuluje teraz nową politykę wschodnią całej UE, uzgodnioną przez kraje regionu CEE.
Zapytany o negatywny obraz Niemiec przez niektórych polskich polityków w roku wyborczym w Polsce, Nietan powiedział, że rządzący konserwatywny PiS robi to z powodów wewnętrznych i że nie powinno to wpłynąć na współpracę polsko-niemiecką po wyborach. nad. Uważa on, że Niemcy i Polska muszą współpracować, aby pomóc Ukrainie, a także wewnątrz UE, a brak tego miałby negatywny wpływ na przyszłość Europy.
Nietan powiedział też, że rozumie, jak bardzo Polacy i inne narody w regionie czują się rozczarowani polityką Niemiec wobec Rosji w przeszłości, ale ma nadzieję, że uzasadniona krytyka niemieckiego stanowiska nie przeszkodzi polsko-niemieckiej współpracy w stawianiu czoła wyzwaniom stojącym przed Europą, takim jak rosyjskiego imperializmu.
![]()