Komisja Sądownicza Izby Reprezentantów wezwała dyrektora FBI Christophera Wraya do wydania dokumentów do wglądu komisji związanych z operacją FBI mającą na celu infiltrację kościołów katolickich.

Wezwanie pojawia się w ramach wysiłków Republikanów Izby Reprezentantów mających na celu nadzór nad rzekomym upolitycznianiem organizacji rządu przez administrację Bidena przeciwko sprzeciwowi politycznemu lub przeciwstawnym poglądom. Dotyczy to, w tym wypadku, „prowadzeniu przez FBI dochodzeń w sprawie ekstremizmu krajowego przeciwko amerykańskim katolikom”, przewodniczący komisji sądowej Izby Reprezentantów Jim Jordan, Republikanin Ohio , napisał w oficjalnym liście do Wraya w poniedziałek.
Komisja Jordana donosi, że dokumenty ujawniły, że FBI starało się rozwijać źródła informacji w lokalnych kościołach katolickich, starając się wykorzystać lokalne organizacje religijne jako „nowe drogi rozwoju dla systemu ostrzegania i źródła informacyjne”, zgodnie z poniedziałkowym komunikatem prasowym podkreślającym wezwanie.
„Na podstawie ograniczonych informacji przekazanych komisji przez FBI wiemy teraz, że FBI polegało na co najmniej jednym tajnym agencie w celu sporządzenia analizy i że FBI zaproponowało, aby jego agenci zaangażowali się w docieranie do parafii katolickich w celu pozyskania źródeł wśród duchowieństwa i przywódców kościoła, aby informowali o Amerykanach praktykujących ich wiarę” – czytamy w wezwaniu sądowym Jordana. „Ta szokująca informacja wzmacnia nasze zapotrzebowanie na wszystkie odpowiednie dokumenty, a Komitet wysyła do ciebie wezwanie do pełnej współpracy”.
Komisja żąda dokumentów FBI „bez redagowania”, co gwarantuje, że informacje zostaną utajnione ze względu na długotrwały standard ochrony źródeł i metod.
Komisja Sądownictwa Izby Reprezentantów była też oburzona możliwością, że FBI szpieguje katolickich Amerykanów.
„Ta informacja jest oburzająca i tylko wzmacnia zapotrzebowanie Komitetu na wszystkie materiały FBI odpowiadające na naszą prośbę” – dodano w liście. „Dokumenty opracowane do tej pory pokazują, w jaki sposób FBI starało się pozyskać katolickie domy modlitwy jako potencjalne źródła do monitorowania i raportowania ich parafian.
„Amerykanie chodzą do kościoła, aby oddawać cześć Bogu i gromadzić się w celu duchowego i osobistego doskonalenia. Muszą mieć swobodę korzystania ze swoich podstawowych praw wynikających z Pierwszej Poprawki bez obawy, że FBI mogło umieścić tak zwane źródła„ ostrzegające ” lub innych informatorów w ich domach modlitwy. “
Podczas gdy wstępne ustalenia pochodziły z konkretnej sprawy związanej z biurem terenowym w Richmond w Wirginii, „sygnaliści poinformowali, że FBI rozesłało ten dokument do biur terenowych w całym kraju”, rozpoczynając ogólnokrajową kampanię mającą na celu inwigilacji amerykańskich katolików, według sejmowej komisji sądowniczej.
Jordan był na czele sprawowania nadzoru nad FBI, Departamentem Sprawiedliwości i administracją Bidena, usiłującej stłumić sprzeciw polityczny i napiętnować tych, którzy sprzeciwiają się politycznym stanowiskom rządu, jako „domowych terrorystów”.
![]()