UE naciska na unieważnienie polskiej konstytucji i zapewnienie władzy UE nad polskim prawem

Komisja Europejska pozwała Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) w związku z orzeczeniem polskiego Trybunału Konstytucyjnego potwierdzającym prymat prawa polskiego nad prawem unijnym.

Polscy urzędnicy z dużą irytacją zareagowali na decyzję Komisji Europejskiej o skierowaniu Polski do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) w związku z orzeczeniem polskiego Trybunału Konstytucyjnego, że prawo europejskie nie może mieć pierwszeństwa przed polską konstytucją. Marcin Przydacz, główny doradca prezydenta Andrzeja Dudy ds. polityki zagranicznej, powiedział, że źródłem polskiego prawa jest polska konstytucja, a nie traktaty międzynarodowe.

W środę Komisja Europejska postanowiła pozwać Polskę do ETS w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, że traktaty UE nie mogą być uchylane przez polską konstytucję. Jednak orzeczenie to było po prostu powtórzeniem wcześniejszych orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, a art. 87 polskiej konstytucji jasno określa nadrzędność polskiego prawa. To ta sama konstytucja, na podstawie której Polska została przyjęta do Unii Europejskiej.

Kwestionowane przez Komisję Europejską orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego dotyczyło sporu o dyscyplinowanie sędziów. Polski sąd orzekł, że prawo UE nie może upoważniać polskich sądów do uchylania polskich norm konstytucyjnych. Trybunał Konstytucyjny orzekł również, że instytucje europejskie nie mogą wykraczać poza uprawnienia, które Polska zaakceptowała jako przekazane tym instytucjom podczas traktatu akcesyjnego. Ponadto Trybunał Konstytucyjny orzekł, że żadne europejskie interwencje prawne nie mogą unieważnić uprawnień prezydenta Polski do powoływania sędziów.

Zdaniem Komisji Europejskiej orzeczenia polskiego Trybunału Konstytucyjnego naruszają zasady nadrzędności prawa europejskiego oraz orzeczenia TSUE. Polskie orzeczenie naruszyło także traktaty unijne, ograniczając prawa obywateli do ochrony prawnej przed sądami europejskimi. Komisja przekonuje, że wszyscy Polacy powinni cieszyć się taką samą ochroną swoich praw, jak obywatele innych państw członkowskich UE.

Na koniec komisja stwierdziła, że jej zdaniem polski Trybunał Konstytucyjny nie jest już niezależny ani neutralny. Jako podstawę tej opinii komisja powołuje się na zarzut, że trzech spośród sędziów sądu zostało wybranych w sposób niewłaściwy, a także, że wybór prezesa sądu był nieprawidłowy.

W 2015 r. Sejm RP podjął decyzję o uchyleniu wyborów sędziów Trybunału Konstytucyjnego dokonanych przez poprzednią większość sejmową z powodu błędów proceduralnych i prawnych. To było przedmiotem gorących sporów w polskim sądownictwie oraz między konserwatywnym rządem a liberalną opozycją. Nie ma jednak wątpliwości co do legalności wyboru 12 innych sędziów zasiadających w składzie Trybunału Konstytucyjnego.

Decyzja komisji o postawieniu Polski przed ETS w tej sprawie dodatkowo zaostrza spór o przestrzeganie praworządności w Polsce. Polski rząd argumentuje, że reformy sądownictwa nie należą do kompetencji Komisji Europejskiej, ponieważ organizacja sądownictwa należy do kompetencji państw członkowskich. Komisja i ETS argumentują, że zasada praworządności jest zapisana w Traktacie Lizbońskim jako podstawowa wartość UE, której żadne państwo członkowskie nie może naruszać.

WPolityce

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit

1 thought on “UE naciska na unieważnienie polskiej konstytucji i zapewnienie władzy UE nad polskim prawem

  1. Jak nie wiadomo oc co chodzi….niemcy kontynuują kolonizacje Polski I żadne Polskie Konstytucje nie są im potrzebne. Poważny rynek zbytu I tania siła robocza są ich celem.

Comments are closed.