Statek humanitarny organizacji pozarządowej przewożący setki migrantów zabranych na Morzu Śródziemnym otrzymał pozwolenie na zacumowanie we francuskim porcie w Marsylii po tym, jak nowo wybrany rząd włoski wielokrotnie odmawiał mu pozwolenia na wyładunek pasażerów na Sycylii.
We wtorek odbyła się rozmowa między premierem Włoch Giorgią Meloni i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, w której Meloni jasno postawiła twarde podejście włoskiego rządu do imigracji w sposób nie budzący wątpliwości; skłoniło to francuskiego prezydenta do zezwolenia na dokowanie statku Ocean Viking, obsługiwanego przez organizację pozarządową SOS Méditerranée we Francji.
Obecnie na pokładzie statku, który od ponad dwóch tygodni jest zakotwiczony u wybrzeży Włoch, znajduje się 234 migrantów, którzy czekają na bezpieczne miejsce do lądowania.
W ostatnich dniach włoski rząd zezwolił na dokowanie statków humanitarnych we włoskich portach, aby umożliwić osobom zagrożonym, a mianowicie kobietom, dzieciom i osobom chorym, zejście na ląd. Władze włoskie nakazały następnie kapitanom opuszczenie terytorium Włoch z pewną liczbą dorosłych mężczyzn wciąż na pokładzie, nakuzując statkom do udania się do ich portów macierzystych, w krajach odpowiedzialnych za rejestracje statków, w tym w Niemczech i Norwegii.
We wtorkowym komunikacie prasowym organizacja pozarządowa SOS Méditerranée skrytykowała pozycję włoskiego rządu, twierdząc, że „na Sycylii rażąco łamano prawo morskie i humanitarne, wprowadzając selektywne i dyskryminujące procesy zejścia na ląd osób uratowanych przez statki organizacji pozarządowych Humanity 1 i Geo Barenty.
„Takie zachowanie nie jest zgodne z postanowieniami określonymi w obowiązujących międzynarodowych konwencjach i rezolucjach morskich i humanitarnych” – powiedział Nicola Stalla, koordynator ds. poszukiwań i ratownictwa na pokładzie Ocean Viking.
Meloni jednak nie wydawała być przepraszająca w poście na Facebooku opublikowanym późno we wtorek.
„Jeśli chodzi o bezpieczeństwo i walkę z nielegalną imigracją, Włosi wypowiadali się przy urnie wyborczej, wybierając nasz program i naszą wizję” – napisała włoska premier.
„Naszym celem jest obrona legalności, bezpieczeństwa i godności każdego człowieka. Dlatego chcemy położyć kres nielegalnej imigracji, zapobiec dalszym zgonom na morzu i walczyć z handlarzami ludźmi. Obywatele poprosili nas o obronę granic Włoch, a ten rząd nie złamie swojej obietnicy – dodała.
Według agencji informacyjnej Ansa odbyły się rozmowy między Melonim i Macronem, a także między francuskim ministrem spraw wewnętrznych Géraldem Darmaninem i jego włoskim odpowiednikiem Matteo Piantedosi, podczas których „Włochy utrzymały swoje stanowisko”.
Według francuskiego kanału telewizyjnego BFMTV Paryż potępił to, co uznał za „niedopuszczalne zachowanie” władz włoskich i ostatecznie zaoferował portowi w Marsylii statek organizacji pozarządowej, aby wyładował osoby znajdujące się na pokładzie.
![]()
Brawo Meloni! Walka z przemytnikami I terroryzmem podjęta. Niech wytrwa!