Polska zbuduje tymczasową barierę na swojej granicy z rosyjską eksklawą Kaliningradu, aby powstrzymać falę afrykańskich i azjatyckich migrantów, którzy w najbliższych tygodniach mogą zacząć próbować się przeprawić – poinformował w środę polski wicepremier i minister obrony Mariusz Błaszczak.
„W związku z tym, że Port Lotniczy Kalinigrad został otwarty dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki, postanowiłem podjąć działania na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa granic. Dziś saperzy rozpoczną prace nad budową tymczasowej zapory na granicy Polski i Obwodu Kaliningradzkiego – powiedział dziennikarzom Błaszczak.
Bariera na granicy z rosyjską enklawą kaliningradzką będzie drugą barierą wybudowaną na granicach Polski, a pierwsza jest obecnie budowana na granicy polsko-białoruskiej.

Tymczasem granica polsko-białoruska pozostaje gorącym punktem dla polskich służb granicznych, ponieważ migranci kontynuują próby przekroczenia granicy i przedostania się na terytorium Polski.
Polska Straż Graniczna poinformowała, że 148 cudzoziemców próbowało przekroczyć granicę z Białorusi do Polski w poniedziałek, a 124 we wtorek. Te masowe próby wjazdu do Polski stanowiły największą liczbę prób przekroczenia granicy w ciągu jednego dnia w ostatnich miesiącach.
Straż Graniczna podała, że wśród cudzoziemców byli obywatele Iraku, Syrii i Konga, a kilka dni temu Straż Graniczna poinformowała, że 130 osób próbowało nielegalnie przekroczyć granicę w ciągu jednego dnia. Straż Graniczna odnotowała w ciągu ostatniego miesiąca 2500 prób migrantów z Białorusi, w tym wielu zbliżyło się do stalowej bariery.
Migranci próbują również wykorzystać polski system rzek do przedostania się do Polski. Jednym z takich przykładów jest próba przeprawienia się przez rzekę Świsłocz na pontonach, a także na próbach przekroczenia rzeki wpław przez 37 migrantów – głównie z Egiptu i Konga. Według polskiej Straży Granicznej migrantów wspierały białoruskie służby wywiadowcze.
![]()