Rakiety uderzyły w niedzielę w pobliżu ukraińskiego południowego portu Odessa. Rosja poinformowała, że zniszczyła rafinerię ropy naftowej używaną przez ukraińskie wojsko, a próby ewakuacji ludzi ze zniszczonego miasta Mariupol miały być kontynuowane.
Niewiele było oznak przełomu w wynegocjowaniu zakończenia pięciotygodniowej wojny, chociaż główny negocjator Rosji powiedział, że rozmowy mają zostać wznowione w poniedziałek.
W Odessie rada miejska poinformowała, że rakiety trafiły w „kluczowe obiekty infrastruktury”. Nie zgłoszono żadnych ofiar.
Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że strajki wojska zniszczyły rafinerię ropy naftowej i trzy magazyny paliw w pobliżu Odessy. Stwierdzono, że obiekty były wykorzystywane do zaopatrzenia wojsk ukraińskich w pobliżu miasta Mikołajów.
Odessa, nad Morzem Czarnym, jest główną bazą marynarki wojennej Ukrainy. Została wybrana za cel przez siły rosyjskie poszukujące lądowego korytarza do Naddniestrza, rosyjskojęzycznej separatystycznej prowincji Mołdawii, w której znajdują się oddziały rosyjskie.
„W niektórych częściach miasta widoczny jest dym. Wszystkie odpowiednie systemy i struktury działają… Nie zgłoszono żadnych ofiar” – powiedział w Telegramie Vladyslav Nazarov, oficer Południowego Dowództwa Operacyjnego Ukrainy.
Dmytro Łunin, gubernator środkowej Połtawy, powiedział, że rafineria ropy naftowej Kremenczug, 350 kilometrów (220 mil) na północny wschód od Odessy, została zniszczona w sobotę w oddzielnym ataku rakietowym.
Akcje ewakuacyjne w Mariupolu i pobliskim Berdiańsku, także na południowych wybrzeżach Ukrainy, miały być kontynuowane, a konwój autobusów przygotowywany był do operacji z pomocą Czerwonego Krzyża.
„Siedem autobusów będzie próbowało zbliżyć się do Mariupola w towarzystwie Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża” – powiedziała wicepremier Ukrainy Iryna Wierieszczuk w zamieszczonym nagraniu wideo.
MKCK zrezygnował z wcześniejszych prób ze względów bezpieczeństwa. Za opóźnienia Rosja obwiniła MKCK.
Mariupol jest głównym celem Rosji w południowo-wschodnim regionie Donbasu na Ukrainie, a dziesiątki tysięcy cywilów jest tam uwięzionych z ograniczonym dostępem do żywności i wody.
![]()