XI Jinping odmówił wykluczenia siły do zajęcia Tajwanu i zjednoczenia wyspy z Chinami kontynentalnymi.
Przemawiając na kongresie rządzącej w Chinach Partii Komunistycznej, na którym powszechnie oczekuje się, że wygra trzecią kadencję przywódczą, Xi podkreślił bezpieczeństwo narodowe, wspominając o tym rekordowo 89 razy.
Trzecia kadencja przywództwa jest ostatnio w Chinach bezprecedensowa i następuje po zniesieniu limitu dwóch kadencji dla chińskich prezydentów.
Limit został wprowadzony po okropnościach Mao Zedonga, którego niepohamowana władza doprowadziła do śmierci milionów z głodu i przemocy politycznej.
69-letni Xi ma teraz szansę stać się najpotężniejszym chińskim przywódcą od czasów Mao i wykorzystał swoje przemówienie w Pekinie, by zanegować niepodległość Tajwanu.
„Z największą szczerością dążymy do pokojowego zjednoczenia” – powiedział.
„Jednakże nie podejmiemy się rezygnacji z użycia siły i zachowana jest możliwość podjęcia wszelkich niezbędnych środków”.
Największy aplauz w przemówieniu nadszedł, gdy Xi ponownie wyraził sprzeciw wobec niepodległości Tajwanu i powiedział, że „całkowite zjednoczenie ojczyzny musi zostać zrealizowane i z pewnością może zostać zrealizowane”.
Według analizy przeprowadzonej przez Reuters, Xi wspomniał o „bezpieczeństwie” lub „ochronie” 73 razy, w porównaniu z 55 razami w poprzednim przemówieniu, podczas gdy wspomniał o „reformach” 16 razy, w porównaniu z 70 razy pięć lat temu.
W dokumencie towarzyszącym przemówieniu 89 razy wspomniał o „bezpieczeństwie” lub „ochronie”.
![]()
Musi czuć się bardzo zagrożony przez małą wyspę Tajwan.