Rosja przygotowuje prawie 135 tys. nowych żołnierzy, którzy podobno nie będą wystawieni na niebezpieczeństwo

Rosja wzmocni swoją armię 134 500 nowo powołanymi żołnierzami, i jak informuje, posunięcie to nie ma nic wspólnego z wojną na Ukrainie.

Institute for the Study of War (ISW) poinformował, że pobór do Rosji odbywa się każdej wiosny i zwykle rozpoczyna się 1 kwietnia.

Tegoroczny pobór ma miejsce niewiele ponad miesiąc po tym, jak prezydent Władimir Putin wysłał rosyjskie wojska na Ukrainę, aby rozpocząć niesprowokowaną inwazję.

Coroczny wiosenny pobór wojskowy, który trwa od 1 kwietnia do 15 lipca, dotknie rosyjskich mężczyzn w wieku 18-27 lat.

„Większość personelu wojskowego przejdzie profesjonalne szkolenie w ośrodkach szkoleniowych przez trzy do pięciu miesięcy” – powiedział rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu, podał Reuters. „Podkreślam, że rekruci nie będą wysyłani w żadne niebezpieczne miejsca”.

Rosyjskie szkolenie podstawowe trwa zwykle dwa miesiące przed kolejną rundą szkolenia zaawansowanego, która trwa od trzech do sześciu miesięcy. Poborowych zwykle nie wysyła się do walki z mniej niż czterema miesiącami szkolenia.

Jednak Michaił Benjasz, prawnik reprezentujący kilku członków Gwardii Narodowej Rosji, który odmówił wykonania rozkazu wyjazdu na Ukrainę, powiedział, że poborowych można wysłać do walki po kilku miesiącach szkolenia.

Na początku tego miesiąca Ministerstwo Spraw Zagranicznych przyznało, że wysłało poborowych na Ukrainę jako część jednostek zaopatrzeniowych po tym, jak siły ukraińskie przejęły poborowych, zmuszając Rosję do przyznania się do takiej decyzji, donosi Washington Examiner.

„Niestety odkryliśmy kilka faktów o obecności poborowych w jednostkach biorących udział w specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie” – poinformował MSZ. „Praktycznie wszyscy tacy żołnierze zostali teraz wycofani do Rosji”.

Rosja posiada również projekt poboru na okres od października do grudnia, powiedział Egzaminator. ISW powiedziało, że chłopcy w wieku 16 lat mogą zostać powołani do wojska.

W zeszłym roku Ministerstwo Obrony powołało około 261 000 Rosjan.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział w czwartek, że siły rosyjskie na Ukrainie nie wycofują się, ale przegrupowują. Jego wypowiedzi kontrastowały z zapowiedziami Moskwy o ograniczeniu działań wojskowych wokół Kijowa.

Urzędnicy NATO w zeszłym tygodniu powiedzieli, że uważają, że Rosja straciła prawie 20% swoich bojowników na Ukrainie, a liczba zgonów w Rosji szacuje się na od 7000 do 15 000.

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit