Sąd w Homlu na Białorusi wydał dzisiaj wyrok w procesie dziennikarki TVP Iryny Słaunikawej. Uznał ją za winną “stworzenia formacji ekstremistycznej” i skazał na pięć lat kolonii karnej – poinformowała niezależna białoruska telewizja Biełsat. Podano, że sędzia Mikałaj Dolia wydał wyrok pięciu lat kolonii, mimo że prokuratura wnioskowała o mniejszy wymiar kary.
Proces Słaunikawej rozpoczął się 23 czerwca. Do ogłoszenia wyroku wystarczyło pięć posiedzeń sądu – czytamy na stronie internetowej Biełsatu.
Dziennikarka została uznana winną na podstawie dwóch artykułów kodeksu karnego: art. 342 („Organizacja i przygotowywanie działań rażąco naruszających porządek publiczny lub czynny w nich udział”) oraz art. 361.1 („Utworzenie lub udział w formacji ekstremistycznej”).
Proces Iryny Slaunikawej odbył się za zamkniętymi drzwiami.
2 sierpnia białoruscy dziennikarze zorganizowali wiec pod siedzibą Komisji Europejskiej w Warszawie, podczas którego wysłali petycję z prośbą o nałożenie sankcji na osoby zaangażowane w prześladowanie dziennikarzy na Białorusi.
![]()