Rosjanin oskarżony o wykorzystywanie amerykańskich grup aktywistów do szerzenia propagandy

Rosyjski szpieg pod nadzorem jednej z głównych służb wywiadowczych Kremla, Federalnej Służby Bezpieczeństwa lub FSB, został oskarżony o rekrutację grup politycznych w Stanach Zjednoczonych do rozsiewania prorosyjskiej propagandy, m.in. podczas inwazji na Ukrainę, Departament Sprawiedliwości ogłosił w piątek.

Aleksandr Viktorovich Ionov, lat 32, nie przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych i wydaje się mało prawdopodobne, aby stanął kiedykolwiek przed sądem w USA, ale akt oskarżenia ma jednak na celu ostrzeżenie Amerykanów o zasięgu zagranicznych operacji wpływu i wysłanie do Rosji sygnału, że rząd USA jest świadomy ich działań.

Rosyjski agent pod nadzorem jednej z głównych służb wywiadowczych Kremla został oskarżony o rekrutację grup politycznych w Stanach Zjednoczonych do promowania prorosyjskiej propagandy, w tym podczas inwazji na Ukrainę, poinformował w piątek Departament Sprawiedliwości.

Akt oskarżenia Aleksandra Wiktorowicza Ionova odzwierciedla to, co amerykańscy urzędnicy mówią o nieustannych wysiłkach rosyjskiego rządu, by wtrącać się w amerykański proces polityczny, kształtować opinię publiczną oraz siać niezgodę i niezgodę w trudnych kwestiach społecznych.

Przed ogłoszeniem stawianych mu zarzutów Ionov napisał na Facebooku: „Nie obchodzą mnie sankcje. Kocham mój kraj, moich ludzi i mojego prezydenta!”

Jest mieszkańcem Moskwy. Przed ogłoszeniem stawianych mu zarzutów Ionov napisał na Facebooku: „Nie obchodzą mnie sankcje. Kocham mój kraj, moich ludzi i mojego prezydenta!”

Podejrzany później potwierdził, że został oskarżony, mówiąc: „Prokurator Generalny Stanów Zjednoczonych wniósł przeciwko mnie sprawę karną”.

Specjalny agentFBI David Walker wypowiedział się w Tampie, że ostatnie rosyjskie wysiłki na rzecz destabilizacji amerykańskiego społeczeństwa są „jednymi z najbardziej rażących i rażących naruszeń, jakie widzieliśmy”.

„Zagrożenie rosyjskiego wywiadu jest ciągłe i nieubłagane” – powiedział Walker. „Dzisiejsze działania powinny służyć jako środek odstraszający”.

W dniu ogłoszenia aktu oskarżenia Ionova FBI dokonało nalotu na siedzibę Afrykańskiej Ludowej Partii Socjalistycznej w St. Petersburgu na Florydzie.

Grupa nie została wymieniona w akcie oskarżenia, ale dokumenty opisują jedną z nich jako grupę z St. Petersburga na Florydzie, której przywódcy byli świadomi, że Ionov i jego grupa byli agentami obcego rządu.

Prokuratorzy twierdzą, że Ionov w 2015 roku polecił grupie napisać petycję, w której ogłoszono, że Stany Zjednoczone popełniły ludobójstwo na ludności afrykańskiej w Ameryce a następnie chciano petycje wysłać do Organizacji Narodów Zjednoczonych, Białego Domu i umieścić na change.org.

Dokument zatytułowany „Petycja do Organizacji Narodów Zjednoczonych w sprawie zbrodni ludobójstwa przeciwko ludności afrykańskiej w Stanach Zjednoczonych” odnotowuje historię niewolnictwa i odmawiania praw obywatelskich Czarnym ludziom w Ameryce.

Twierdzi, że rząd USA nadal nie „chroni naszego zdrowia i dobrego samopoczucia zgodnie z oczekiwaniami w ramach pełnego obywatelstwa” i stosuje „przemoc i terror wspieraną przez państwo”.

Petycja, która jest nadal dostępna w Internecie, jest oznaczona jako pochodząca od Międzynarodowego Ruchu Ludowo-Demokratycznego Uhuru, międzynarodowej organizacji socjalistycznej Czarnych Ludzi.

W chwili pisania petycja ma ponad 110 000 podpisów.

W obszernej petycji czytamy po części: „Rząd USA jest odpowiedzialny za masowe morderstwa, masowe i dyskryminacyjne więzienia oraz ucisk w prawie każdym aspekcie życia, w tym usankcjonowaną przez państwo przemoc i morderstwa, edukację, życie rodzinne, reprodukcję, zatrudnienie, opiekę zdrowotną i wolność zgromadzeń politycznych dla Afrykańczyków w USA”.

Akile Anai na zdjęciu na konferencji prasowej po nalocie FBI opisała swoją organizację jako wspierającą Rosję

Przedstawiciele grupy poinformowali, że FBI dokonało w piątek nalotu na ich centrum w Petersburgu.

Akile Anai, która opisuje siebie jako dyrektora ds. agitacji i propagandy Afrykańskiej Partii Socjalistycznej, powiedziała, że agenci przeszukali jej samochód i zabrali jej telefon komórkowy i laptop w piątek, oprócz nalotu na Dom Uhuru.

Ruch Uhuru jest częścią Afrykańskiej Ludowej Partii Socjalistycznej. Ich ruch dąży do zjednoczenia „narodu afrykańskiego jako jednego narodu dla wyzwolenia, sprawiedliwości społecznej, samodzielności i rozwoju gospodarczego”.

Anai powiedziała, że jej organizacja nigdy nie otrzymała pieniędzy od Ionova ani innych członków rosyjskiego wywiadu.

Ionov określił się na Facebooku jako „przywódca ruchu antyglobalistycznego w Rosji”

Członkowie ruchu Uhuru po raz pierwszy spotkali Ionova w Rosji, kiedy zostali zaproszeni na konferencję antyglobalistyczną, a Anai powiedziała, że również kontaktowała się z Ionovem za pośrednictwem poczty elektronicznej, a także seminarium internetowego po tym, jak Rosja zaatakowała Ukrainę”.

In one meeting, documents say that Ionov said during meetings that anyone supported Ukraine following the Russian invasion was a white supremacist.

NBC News

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit