Rosja Putina zacznie odczuwać wagę zachodniej broni na Ukrainie, ostrzegł ukraiński deputowany, ze względu na fakt, iż dostawy broni dalekiego zasiegu zaczynają nabierać coraż większego znaczenia w walkach na Ukrainie.
Ukraiński parlamentarzysta jest przekonany, że armia ukraińska odwróci losy sił rosyjskich, gdy dostawy broni napływają z Zachodu. W ciągu ostatnich kilku tygodni siły ukraińskie walczyły o utrzymanie linii, a Rosja przejęła ostatnią strefę ukraińskiego oporu w obwodzie ługańskim. Miasto Łysyczańsk znalazło się w sobotę pod rosyjską okupacją, według wspieranych przez Rosję lokalnych urzędników. Jednakże utrata Wyspy Węży przez Rosję może zwiastować zmianę dynamiki wojny.
W rozmowie z GB News ukraiński poseł Andrij Osadchuk powiedział: „Myślę więc, że najbliższe trzy miesiące będą prawdopodobnie najbardziej krytyczne, a Rosja jest znacznie słabsza niż można to sobie wyobrażać.
– Gromadzą wszystkie swoje zasoby. Boją się ogłosić pobór. Dlatego myślę, że we wrześniu-październiku dojdzie do przełomowego momentu tej wojny.
„W tej chwili jesteśmy znacznie silniejsi niż byliśmy trzy miesiące temu. Ponieważ w pierwszych dwóch miesiącach wojny Ukraina w rzeczywistości walczyła z brakiem zasobów, a Zachód w nas nie wierzył.
„Na początki prawie nic nie otrzymywaliśmy z Zachodu. Ale teraz mamy już znacznie bardziej rozsądne wsparcie. Poparcie to wzrośnie, a armia ukraińska jest obecnie znacznie silniejsza niż trzy miesiące temu”.
Na razie siły ukraińskie wydają się beć w odwrocie po utracie kontroli nad Donbasową prowincją Ługańską.
![]()