W bitwie Moskwy o wyrwanie Ukrainie całego Donbasu siły rosyjskie parły w kierunku dwóch wiosek na południe od Łysychańska, podczas gdy wojska ukraińskie walczyły o zapobieżenie okrążeniu.

Brytyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że po wycofaniu się sił ukraińskich z sąsiedniego miasta Siewierodonieck rosyjskie siły poczyniły „stopniowe postępy” w ofensywie zdobycia Łysychańska, ostatniego miasta w obwodzie ługańskim pod kontrolą Ukrainy.
Rosyjskie wojska i ich separatystyczni sojusznicy kontrolują 95% Ługańska i około połowy Doniecka, dwóch prowincji składających się głównie na rosyjskojęzyczny Donbas.
Według ostatniej oceny “Institute for the Study of War”, think tanku z siedzibą w Waszyngtonie, Ukraińcy prawdopodobnie wycofują się stopniowo z walki, aby szukać znaleźć bardziej obronne pozycje, jednocześnie drenując siły ludzkie i zasoby armii rosyjskiej.
Avril Haines, dyrektor amerykańskiego wywiadu narodowego, powiedziała, że Rosja „może myśleć, że czas jest po jej swojej stronie” z powodu rosnących kosztów ponoszonych przez Zachód i zmęczenia w miarę przedłużania się wojny. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem przewidzianym przez amerykański wywiad, powiedziała Haines, jest „ciężka walka”, w której do jesieni Rosja umacnia stopniowo swoją kontrolę nad południową Ukrainą.
Stany Zjednoczone słusznie przewidziały, że Rosja zaatakuje Ukrainę w lutym, ale błędnie oceniły, że szybko zajmie Kijów. Przemawiając na spotkaniu w Waszyngtonie w środę, Haines powiedziała, że prezydent Rosji Władimir Putin „ma w rzeczywistości te same cele polityczne, które miał wcześniej, to znaczy, że chce zagarnąć większość Ukrainy” i wypchnąć ją ze strfy wpływówod NATO.
![]()