Emmanuel Macron może stanąć w obliczu swego najgorszego koszmaru, ponieważ może zostać zmuszony do ugięcia się pod presją zwolenników Frexitu i rozpisania szybkich wyborów decydujących w sprawie członkostwa Francji w Unii Europejskiej.
W miniony weekend prezydent był zmuszony do realizacji, że jego koalicja parlamentarna nie osiągnęła progu wymaganego do uzyskania absolutnej większości podczas wyborów parlamentarnych we Francji, zdobywając zaledwie 245 mandatów z 289 niezbędnych do uformowaia rzadu. Zaciekła rywalka wyborcza Marine Le Pen poprowadziła swoją partię do największej w historii reprezentacji w izbie niższej, podczas gdy lewicowy blok Nupes, kierowany przez weterana Jean-Luca Melenchona, tworzy obecnie największą siłę opozycyjną. Zaledwie kilka dni po tej politycznej “masakrze” Emmanuel Macron był zmuszony by decydować o rezygnacji premier Elisabeth Borne, która pełniła tę rolę dopiero od miesiąca.
Prezydent znajduje się obecnie pod presją sformowanianowej koalicji rządowej lub stanąć na czele rządu mniejszościowego, który musi negocjować w najbliższej przyszłości z opozycją każdą ustawę z osobna.
Jednak w najgorszym scenariuszu czeka go koszmarna perspektywa rozpisania przedterminowych wyborów powszechnych – zaledwie kilka tygodni po tym, jak wygrał drugą kadencję.
Eric Noirez, nasilniejszy zwolennik Frexitu, który jest członkiem ruchu “Generation Frexit”, uważa, że katastrofalny wynik dla Macrona w wyborach nadał ogromny impet Francji dla opuszczenia UE.
Noirez powiedzial dla “Express.co.uk”: „Macron jest ucieleśnieniem europejskości i jest teraz tak osłabiony, że może nie być w stanie rządzić”.
„Oczywiście, siłą okoliczności, kwestia naszego członkostwa w UE narzuci się debacie publicznej i stanie się jej centralnym punktem.
Partie opozycyjne, jeśli chcą być wiarygodne, będą w coraz większym stopniu musiały zajmować jasne stanowiska i zobowiązania wobec UE.
Przynajmniej będą musieli opowiedzieć się za referendum w sprawie naszego członkostwa w UE tak jak w wypadku Wielkiej Brytanii”.
Macron znajduje się pod rosnącą presją i próbował dotrzeć do przeciwników politycznych, prosząc ich o przedstawienie pomysłów na wprowadzanie legislacji przez rozdrobniony parlament.
![]()