23 czerwca rozpoczął się 14. doroczny szczyt przywódców krajów BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i RPA). Prezydent Rosji Władimir Putin wykorzystał swoje przemówienie, aby poprosić innych przywódców bloku o wsparcie i wezwać do zacieśnienia więzi gospodarczych, ponieważ jak Rosja desperacko szuka nowych rynków zbytu w obliczu zachodnich sankcji.
Szczyt, którego gospodarzem był Pekin za pośrednictwem wideolinka, miał oficjalny temat „Wspieranie partnerstwa BRICS o wysokiej jakości, wprowadzanie w nowej ery globalnego rozwoju”.
Jak sugeruje temat, niektóre kraje wykorzystały szczyt do promowania alternatywnego stylu globalnego przywództwa gospodarczego i dyplomatycznego, w którym kraje rozwijające sie mogą odgrywajać większą rolę.
Putin wezwał do współpracy w obliczu tego, co nazwał „samolubnymi działaniami” Zachodu. Dodał, że sankcje to nic innego jak „wykorzystywanie mechanizmów finansowych” przez państwa zachodnie do „obciążenia całego świata konsskwencjami własnych błędów w polityce makroekonomicznej”.
W przeciwieństwie do tego zachowania Zachodu, Putin powiedział, że Rosja może „liczyć na wsparcie wielu państw azjatyckich, afrykańskich i latynoamerykańskich dążących do prowadzenia niezależnej polityki”.
Rzeczywiście, Rosja aktywnie zwiększa handel z niezaangażowanymi i przyjaznymi jej krajami, starając się wypełnić lukę pozostawioną przez ucieczkę zachodnich pieniędzy. Same Indie i Chiny kupują teraz prawie tyle samo rosyjskiej ropy, co Europa, zanim rosyjskie wojska wkroczyły na Ukrainę. Według Putina w pierwszym kwartale 2022 r. rosyjska wymiana handlowa z grupą BRICS wzrosła o 38%.
Spośród wszystkich krajów BRICS tylko Brazylia głosowała za potępieniem działań Rosji na Ukrainie w marcowym głosowaniu ONZ. Ale prezydent Brazylii Jair Bolsonaro nie zganił publicznie Rosji, nalegając, aby Brazylia pozostała neutralna.
„Jesteśmy przekonani, że teraz, bardziej niż kiedykolwiek, przywództwo krajów BRICS jest potrzebne do wypracowania jednoczącego, pozytywnego kursu w kierunku stworzenia prawdziwie wielobiegunowego systemu stosunków międzyrządowych” – powiedział Putin.
Termin „świat wielobiegunowy” odnosi się do modelu władzy geopolitycznej przedstawionego przez Putina w przemówieniu na Konferencji Bezpieczeństwa ONZ w 2007 roku w Monachium. Zakłada, że siła USA i sojuszników słabnie, a wynikający z tego porządek światowy da więcej władzy krajom wschodzącym i nie pozwoli żadnemu państwu na podejmowanie działań przeciwko drugiemu bez globalnego „konsensusu”.
Inni przywódcy BRICS podchwycili idee Putina, zwłaszcza przywódca chiński Xi Jinping.
„Musimy porzucić mentalność zimnowojenną i konfrontację blokową i przeciwstawić się nadużywaniu sankcji” – powiedział prezydent drugiej co do wielkości gospodarki świata, w wyraźnej krytyce zachodnich sankcji przeciwko Rosji.
Na forum biznesowym w środę 22 czerwca, które poprzedzało główny szczyt, Xi wezwał społeczność międzynarodową do „odrzucenia gier o prowadzących do nikąd i wspólnego przeciwstawienia się hegemonii i polityce siły”.
Jednak pomimo widocznego poparcia dla Rosji, państwa członkowskie BRICS różnią się między sobą. Przede wszystkim istnieją tarcia między Indiami a Chinami dotyczące spornego odcinka granicy w Ladakhu.
Wypowiedź grupy na temat Ukrainy jest również szczególnie mglista, z kilkoma kontrowersyjnymi punktami.
„Omówiliśmy sytuację na Ukrainie i przywołujemy nasze narodowe stanowiska wyrażone na odpowiednich forach, a mianowicie RB ONZ [Rada Bezpieczeństwa ONZ] i ZO ONZ [Zgromadzenie Ogólne ONZ]” – czytamy w oświadczeniu. „Popieramy rozmowy między Rosją a Ukrainą”. dodaje. Kraje BRICS potwierdziły również swoje poparcie dla pomocy humanitarnej ONZ dla regionu.
Państwa BRICS reprezentują łącznie 42% światowej populacji, a także prawie jedną czwartą światowego PKB. Ekonomiści twierdzą, że łączna siła ekonomiczna krajów BRICS może wkrótce zrównać się ze Stanami Zjednoczonymi.
![]()