Słowa „Zemsta Jane” były wizytówką ostatnich incydentów wandalizmu w centrach ciążowych w obronie życia w całym kraju, ale teraz nazwa ta pojawiła się ponownie na dole nowego „komunikatu”, który został wydany, grożąc „otwartym sezonem”. ” na kliniki obrony życia.
Według The Daily Wire w środę Biały Dom potępił zagrożenie.
Asystentka sekretarza prasowego Białego Domu, Alexandra LaManna, powiedziała Daily Wire, że „W naszym kraju w żadnych okolicznościach nie ma miejsca na przemoc i niszczenie mienia, i prezydent potępia takie zachowanie”.
„Wszyscy powinniśmy się zgodzić, że takie działania są całkowicie nie do przyjęcia, niezależnie od naszej polityki” – powiedziała.

Oświadczenie zagrażające centrom ciążowym pro-life zostało opublikowane na abolitionmedia.noblogs.org i datowane jest na 14 czerwca.
„Widzieliście już, że istniejemy naprawdę i że nie rzucamu pustych slów na wiatr. Jak powiedzieliśmy: nie jesteśmy jedną grupą, ale wieloma” – mówi opublikowany post Zemsty Jane.
W komunikacie „Zemsta Jane” bierze odpowiedzialność za ataki w „Madison WI, Ft. Collins CO, Reisertown MA, Olympia WA, Des Moines IA, Lynwood WA, Waszyngton DC, Ashville NC, Buffalo NY, Hollywood FL, Vancouver WA, Frederick MA, Denton TX, Gresham OR, Eugene OR, Portland OR” i więcej.
Otwartym pytaniem pozostaje, czy Jane’s Revenge jest zorganizowaną grupą, czy tylko wezwaniem do działania poprzez ataki naśladowców na centra obrony życia.
Post mówi, że grupa istnieje w „niezliczona ilość miejsc niewidocznych” i dodaje, że „Przeczytaliścir komunikaty z różnych komórek, widzieliście rozpowszechniające się wiadomości w graffiti i gdzie indziej, i wiecie, że trzeba się z nami liczyć”.
Autorzy wpisu informują, że atakowanie centrów obrony życia jest „łatwe i zapewnia rozrywkę” a pondto ślubuja „podejmowanie coraz bardziej drastycznych kroków przeciwko “opresyjnej infrastrukturze” ochrony życia. Jak czytamy w poście, ośrodki pro-life zostały ostrzeżone, aby przestały działać jako ośrodki ciążowe, odnosząc się do tej opcji jako „honorowego wyjścia”.
„Mogłeś odejść. Teraz smycz jest zdjęta. A my utrudnimy, jak to możliwe, kontynuację twojej kampanii ucisku” – czytamy w poście.
„Możecie być pewni, że tak zrobimy, a nasze kroki mogą przybrać formy czegoś nie tak łatwego do posprzątania, jak ogień i graffiti” – czytamy w poście. „Wkrótce zobaczycie do czego jesteśmy zdolnie, i będziecie wiedzieli, że to my”.
Post groził szykanami do takiego poziomu, że „W końcu twoje firmy ubezpieczeniowe i twoi sponsorzy finansowi zrozumieją, że jesteś złą inwestycją”.
W poście napisano, że żadna „grupa anti-choice”, która zaprzestanie działalności, nie zostanie wzięta na celownik.
![]()