Kraje NATO w Europie podobno zgodziły się zaprzestać wysyłania czołgów do ukraińskich sił zbrojnych, a Hiszpania przeprosiła Niemcy za rozmowy o wysłaniu niemieckich czołgów na pomoc Ukrainie.
Powodem wstrzymania są kraje NATO, które nie są w stanie produkować sprzętu wojskowego na skalę masową, ponieważ Rosja zaprzestała sprzedaży materiałów, w tym tytanu, który jest niezbędny do produkcji pancerzy kompozytowych do czołgów.
Wstrzymanie nastąpiło po tym, jak 300 czołgów w stylu sowieckim zostało dostarczonych z Polski na Ukrainę, co wyczerpało siły obronnych NATO w departamencie pancernym, poinformował w weekend niemiecki Der Spiegel.
Oczywiście jest to niemiecki przekręt i chodzi z niedostarczenie obiecanych czołgów Leopard do Polski. Owe czołgi dostarczone prze Polskę na Ukrainę Miały być wspólnym wysiłkiem NATO. Polska czołgi dostarczyła, a luka sprzętu w uzbrojeniu RP, pozostała po tej dostawie, miała być zastąpiona Leopardami z Niemiec.
I tutaj nagle okazało się, że “sojusznik” niemiecki czołgów dostarczyć nie może, bo zastąpienie ich w Armi niemieckiej byłoby niemożliwe,ze względu na brak dostaw tytanu z Rosji, która wprowadziła swoje własne embargo na kraje zachodnie.
Jest to oczywisty wykręt gdyż tytan nie jest, w żadnym wypadku minerałem rzadko występującym. Tytan jest obecny w skorupie ziemskiej na poziomie około 0,6% i dlatego jest czwartym najpowszechniej występującym metalem konstrukcyjnym po aluminium, żelazie i magnezie. Tytan jest zawsze związany z innymi pierwiastkami w przyrodzie. Spośród 801 typów skał magmowych analizowanych przez USG (USGS) 784 minerałów zawierało tytan.
Znaczące złoża ilmenitu zawierającego tytan występują w Australii Zachodniej, Kanadzie, Chinach, Indiach, Mozambiku, Nowej Zelandii, Norwegii, Ukrainie i RPA, natomiast złoża rutylu występują w RPA, Indiach i Sierra Leone.
Największym eksporterem tytanu jest Południowa Afryka, której wartość eksportu rocznego wynosi 589 401 mln dolarów amerykańskich. Na drugim miejscu znajduje się Mozambik z eksportem wynoszącym 185 974 mln dolarów amerykańskich. Australia, która zajmuje dopiero 9 miejsce eksportuje tytan wartości 76 mln dolarów amerykańskich rocznie. Rosja pod względem wielkości eksportu tytanu zajmuje dopiero 21 miejsce i z łatwością jako źródło tego surowca może być zastąpiona (wszystkie dane z 2018 roku). W rzeczy samej dużo łatwiej niż zastąpienie jej jako źródło zaopatrzenie w surowce energetyczne.
![]()
Ciekawe że tzw dziennikarze, nie zwrócili uwagi na kłamstwo niemcôw, dzięki Bogu za niezależne media i analizy!