Następny najwyższy rangą generał Ameryki w Europie będzie również dowodził siłami NATO

Prezydent Donald Trump utrzyma tradycyjną rolę generała USA na czele NATO, przynajmniej na razie, potwierdzili trzej urzędnicy amerykańscy, urzędnik europejski i źródło w NATO, pomimo nacisków Waszyngtonu na europejskich sojuszników, aby wzięli większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo.

Sam Donald Trump prywatnie przekazał decyzję Sekretarzowi Generalnemu NATO Markowi Rutte, poinformował urzędnik NATO, wypowiadając się pod warunkiem zachowania anonimowości.

Decyzja ta odciąży europejskich sojuszników NATO, a nawet niektórych republikanów Trumpa, pośród obaw, że stanowcze wypowiedzi Waszyngtonu na temat Europy i sceptycyzm wobec wojny na Ukrainie mogą oznaczać szybką redukcję amerykańskiego przywództwa wojskowego.

Mimo to urzędnicy twierdzą, że ostrzeżenia USA, że administracja Trumpa musi skupić się na Azji i bezpieczeństwie wewnętrznym, są szczere. Chociaż nie zapadły żadne decyzje, administracja Trumpa omawiała możliwe redukcje wojsk w Europie, gdzie obecnie stacjonuje około 80 000 żołnierzy amerykańskich.

Następnym spodziewanym kandydatem USA na stanowiska Naczelnego Dowódcy Sojuszniczego w Europie (SACEUR) i Dowództwa Europejskiego USA (EUCOM) jest generał porucznik Sił Powietrznych Alexus Grynkewich, powiedzieli urzędnicy amerykańscy.

Grynkewich, który jest obecnie dyrektorem ds. operacyjnych w Połączonym Sztabie Sił Zbrojnych USA, zastąpiłby generała armii Christophera Cavoliego, który pełni tę funkcję od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r., pomagając nadzorować wartą miliardy dolarów amerykańską pomoc w zakresie bezpieczeństwa dla Kijowa.

REUTERS

NewsEdit

Author: NewsEdit