Poważne kłopoty Jelcza – prawdopodobnie skorzysta na tym niemiecki koncern

Jak donosi portal niezalezna.pl, ostatnie miesiące były bardzo trudne dla polskiego producenta samochodów ciężarowych i autobusowych Jelcz. Spółka należy do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

W ostatnich miesiącach produkcja w Jelczu miała spaść z kilkudziesięciu do zaledwie kilkunastu sztuk pojazdów na miesiąc.

Zamiast ponad 500 pojazdów w obecnym roku uda się wyprodukować najwyżej około 300 – alarmują w rozmowie z Niezalezna.pl pracownicy i związkowcy zakładu. Spółka jest w coraz gorszej kondycji – opóźnione są wypłaty premii dla pracowników. Zamarł projekt budowy nowej fabryki. Na “zdławieniu” Jelcza produkującego sprzęt dla polskiej armii skorzystają niemieckie koncerny, które zdobywają kolejne kontrakty mogące być realizowane przez polską firmę.

Problemy polskiego producenta są bardzo dobrą informacją dla zagranicznej konkurencji – zwłaszcza z Niemiec. Obecnie kluczową kwestią jest podpisana w ubiegłym tygodniu przez szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza umowa na dostawę 215 cystern dla Wojska Polskiego. Zasadnicze pytanie brzmi, kto te pojazdy dostarczy.

Do tej pory w cysternach CD-10 wykorzystywane były podwozia Jelcza P662D.35 6×6. Tymczasem branżowy serwis Defence24 poinformował, że w dostarczonych w tym roku CD-10 jako bazę wykorzystano podwozia Scania P460 6×6. Choć nie podjęto jeszcze ostatecznej decyzji, kto zrealizuje z MON “kontrakt stulecia”, wiele wskazuje na to, że wybór padnie na zagraniczną konkurencję.

NIEZALEŻNA

NewsEdit

Author: NewsEdit

1 thought on “Poważne kłopoty Jelcza – prawdopodobnie skorzysta na tym niemiecki koncern

Comments are closed.