Po rosyjskiej agresji na Ukrainę Instytut Pamięci Narodowej oraz inne instytucje przystąpiły do usuwania istniejących jeszcze w Polsce pomników Armii Czerwonej. Jest tych symboli zniewolenia państwa polskiego , według szacunku, wciąż ponad 50.
Według prezes IPN dr Karola Nawrockiego sa one:
“Niesprawiedliwością wobec ofiar, gwałtem na historii, prawdzie historycznej i na przyzwoitości jest stawianie na cokołach tych, którzy niewolili wolne, niepodległe państwa. Tych, którzy zadawali ból i cierpienie kobietom i dzieciom; tych, którzy dziś stają się wzorem dla ludobójców; niestety, coraz bardziej doścignionym wzorem dla ludobójców XXI wieku.”
Pracownia Social Changes, na zlecenie portalu wPolityce.pl, przeprowadziła badanie w tej sprawie. Respondentom zadano następujące pytanie:
“Czy popiera Pani/Pan usuwanie pomników Armii Czerwonej, postawionych na terenie Polski po II Wojnie Światowej?”
Poniżej zamieszczamy wyniki sondażu:
57 proc. badanych popiera usuwanie pomników armii sowieckiej. W największym stopniu proces ten popierają wyborcy Zjednoczonej Prawicy – za jest aż 81 proc. badanych z tej grupy.
W przypadku wyborców Polski 2050 wskaźnik ten wynosi 65 proc.
Wśród sympatyków Koalicji Obywatelskiej 60 proc.
22 proc. respondentów jest przeciwko usuwaniu pomników.
21 proc. nie ma zdania w tej sprawie.
Wynik ten, choć ogólnie pozytywny, jest naszym zdaniem rezultatem wieloletnich zaniedbań w edukacji historycznej w szkolnictwie III RP.
![]()