Zmuszona do przegrupowania się po nieudanej próbie zdobycia stolicy, Rosja skupiła się na ważnym wschodnim centrum przemysłowym, gdzie walki teraz nabierają tempa. Ukraińskie wojsko poinformowało, że kilka obszarów w Donbasie znalazło się w ciągu ostatniego dnia pod intensywnym ostrzałem, a zdjęcia satelitarne pokazały nowe zniszczenia w wyniku bombardowań na ostatnim znanym zagłębiu ukraińskiego ruchu oporu w Mariupolu.
Ukraińskie władze ostrzegły, że cywile, którzy nadal przebywają w południowo-wschodnim mieście portowym, stoją w obliczu niebezpiecznie niehigienicznych warunków, podczas gdy wielu zmarłych podczas dwumiesięcznego oblężenia pozostaje niepochowanych.
Według Kremla w sprawie sytuacji wokół zakładu Azowstal w Mariupolu nie są konieczne żadne negocjacje. Cytując prezydenta Rosji Władimira Putina, Dmitrij Pieskow oświadczył w czwartek, że cywile mogą swobodnie opuścić fabrykę i miasto, podczas gdy wojskowi muszą złożyć broń. Komentarz ten wygłosił w odpowiedzi na wypowiedź ukraińskiego prezydenta Władimira Zełenskiego, że Kijów jest gotowy do natychmiastowych negocjacji w sprawie ewakuacji ludzi z Mariupola.
Zrówno Ukraina jak i wspierani przez Moskwę rebelianci walczący na wschodzie wprowadzili ścisłe ograniczenia dotyczące zgłaszania informacji ze strefy walk.
Zachodni urzędnicy twierdzą, że oczywistym celem Kremla jest zdobycie Donbasu poprzez okrążenie i zmiażdżenie sił ukraińskich z północy, południa i wschodu.
Jak dotąd rosyjskie wojska i ich sprzymierzone siły separatystyczne osiągnęły jedynie niewielkie zyski, przejmując kilka małych miasteczek, gdy nadal próbują posuwać się do przodu w stosunkowo małych jednostkach przeciwko zaciekłemu oporowi Ukraińców.
![]()