Druga fala eksplozji uderza w przenośne krótkofalówki i zdalnie sterowane urządzenia w całym Libanie

Izrael ogłosił nową fazę wojny po tym, jak został oskarżony o drugą falą zdalnie sterowanych eksplozji w Libanie.

Setki radiotelefonów i innych urządzeń elektronicznych zaczęło eksplodować w Libanie w środę po południu podczas pogrzebu bojowników Hezbollahu zabitych w niemal identycznym ataku na pagery poprzedniego dnia.

Ministerstwo zdrowia Libanu poinformowało, że potwierdzono śmierć 20 osób i 450 rannych. Hezbollah wystrzelił 20 rakiet w kierunku Izraela po wybuchach, poinformowali izraelscy urzędnicy. Wszystkie zostały przechwycone.

Krótko po wybuchach, Yoav Gallant, minister obrony Izraela, powiedział, że kraj przesuwa swoje siły militarne na północ, w kierunku granicy z Libanem, w ramach „nowej fazy” 11-miesięcznej wojny, która trwa od ataku Hamasu 7 października ubiegłego roku.

Środowe eksplozje zdalnie sterowane spowodowały jednoczesne detonacje radia, drzwi bezpieczeństwa i domowych systemów zasilania energią słoneczną w całym Libanie w drugim tego typu ataku w ciągu kilku dni.

Źródło bezpieczeństwa Libanu poinformowało libańską agencję prasową L’Orient Today, że urządzenia zostały zdetonowane w samochodach, mieszkaniach mieszkalnych i sklepach.

Nagrania z Bejrutu pokazały samochody i motocykle płonące na ulicy. Jedna eksplozja nastąpiła w tłumie na pogrzebie członka Hezbollahu zabitego w poprzednim ataku we wtorek.

17 września tajwański producent pagerów, Gold Apollo, którego marka pojawiła się na resztkach pagerów, które eksplodowały w Libanie, twierdził, że zostały one wyprodukowane przez inną firmę na Węgrzech.

Model pagerów użytych w detonacjach w Libanie został wyprodukowany przez budapeszteńską firmę BAC Consulting, poinformowała tajwańska firma Gold Apollo.

Firma dodała, że ​​udzieliła firmie jedynie licencji na swoją markę i nie była zaangażowana w produkcję urządzeń.

„Władze węgierskie potwierdziły, że wspomniana firma, BAC Consulting, jest pośrednikiem handlowym i nie posiada żadnej działalności produkcyjnej ani operacyjnej na Węgrzech” – powiedział rzecznik rządu Zoltán Kovács w poście na portalu X (dawniej Twitter).

The Telegraph

BBC

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit