W szczecińskim zakładzie Cargotabor oraz PKP Cargo ruszyły zwolnienia załogi. Według władz kolejowej spółki restrukturyzacja jest konieczna, a zwolnienia obejmą maksymalnie 10 proc. pracowników. Związkowcy z „Solidarności” alarmują od kilku tygodni, że zostaną zlikwidowane zakłady Cargotabor w Szczecinie i Gdyni , czyli te, które obsługują kluczowe polskie porty.
O sytuacji zakładu Cargotabor w Szczecinie oraz zatrudnionych w PKP Cargo w poniedziałek debatował Zachodniopomorski Zespół Parlamentarny. Temat planowanych masowych zwolnień pracowników kolejowych spółek nagłośniła NSZZ „Solidarność”, alarmując, że pracę w szczecińskim Cargotabor straci ponad 140 osób, a w PKP Cargo 150 z ok. 400 zatrudnionych.
Obecny na posiedzeniu ZZP Janusz Janiszewski, doradca zarządu PKP Cargo SA, podkreślał, że „trwa proces sanacyjny, czyli walka o uzdrowienie firmy”, żeby „jak najmniej ludzi straciło pracę”. W rozmowie z PAP wyjaśnił, że w Szczecinie PKP Cargo planuje zwolnić 51 pracowników, z czego „duża część to odejścia naturalne, czyli emerytury”.
Pytany o plany likwidacji zakładu Cargotabor, który zajmuje się naprawą i modernizacją wagonów, Janiszewski stwierdził, że „trwają analizy”.
![]()