Niedługo przed ciszą wyborczą kandydat na prezydenta Krakowa Łukasz Gibała zwrócił uwagę na nielegalną akcję, jaka miała miejsce w Nowej Hucie – zamaskowane osoby zrywały jego plakaty.
Krakowski radny jednoznacznie wskazał na portalu X, kto stoi za takim działaniem:
Wczoraj w nocy zamaskowani bandyci w Nowej Hucie niszczyli moje bannery, co jest złamaniem prawa. Udało się ustalić, że był wśród nich Michał Różankowski, członek małopolskiego KOD, sympatyk Olka Miszalskiego, oraz mąż radnej dzielnicy I z ramienia PO. Kiedy bandyci zorientowali się, że są nagrywani, to zaczęli uciekać. Pod drodze staranowali samochód, a następnie uciekli. Do czego jeszcze posuną się zwolennicy Miszalskiego, żeby obronić obecny układ i zablokować ZMIANĘ?
Kandydat na prezydenta Krakowa udostępnił jednocześnie wpis innego użytkownika serwisu X, który zamieścił nagranie dokumentujące całe zajście”
Jak bandyci. Pod osłoną nocy w kominiarkach taranują samochody. Ludzie powiązani z @Platforma_org niszczą banery @LukaszGibala
Jak bandyci. Pod osłoną nocy w kominiarkach taranują samochody. Ludzie powiązani z @Platforma_org niszczą banery @LukaszGibala
Wczoraj w nocy udało się nakryć na gorącym uczynku ludzi niszczących banery wyborcze Łukasza Gibały. Były tam trzy osoby- dwie zamaskowane w… pic.twitter.com/eG8k1uOJHZ
— Mateusz Jaśko (@cojestnietakzkr) April 19, 2024
![]()
Poczucie bezkarności. Całkowite.