Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza zwolnić około 20 000 więźniów „z powodu przeludnienia w w krajowym więziennictwie” – oznajmiła wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart w wywiadzie”. Przyznała też, że pojawiły się już pierwsze wczesne zwolnienia.
Ejchart stwierdziła, że do końca stycznia wszystkie 580 cel zostało zupełnie wypelnionych. Każda z cel mieści ponad 10-ciu więźniów.
„Zwykle znajduje się w nich od 14 lub 16 osób. W takiej sytuacji nie ma możliwości resocjalizacji” – powiedziała minister.
„W rzeczywistości więzienia są przepełnione. Główną przyczyną jest surowość kar wprowadzonych przez poprzedni konserwatywny rząd” – powiedziała, dodając, że powołana w ostatnich dniach komisja kodyfikacyjna prawa karnego będzie pracować nad liberalizacją prawa karnego.
Na pytanie, ilu więźniów obejmie nowa polityka, wiceminister sprawiedliwości stwierdziła, że jej celem „na tę kadencję jest zmniejszenie liczby więźniów o 20 tys.” i ujawniła, że doszło już do pierwszych zwolnień.
![]()