Rosja oświadczyła, że zatrzymała wszystkich czterech podejrzanych o zamach na salę koncertową w Moskwie, w którym zginęło ponad 130 osób.
Władze rosyjskie podały, że podejrzani napastnicy zostali złapani po pościgu samochodowym pod Moskwą, a Władimir Putin twierdził, że „jadą w stronę Ukrainy”.
Przez cały dzień pojawiały się niezweryfikowane filmy przedstawiające ubranych w kamuflaż rosyjskich pracowników ochrony przesłuchujących podejrzanych na poboczu drogi.
Podejrzani klęczeli na ziemi, ze skutymi rękami i w łamanym rosyjskim, zeznawali że przeprowadzili atak „za pieniądze” w odpowiedzi na anonimową wiadomość opublikowaną w zaszyfrowanym serwisie komunikacyjnym Telegram.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Rosji podało w sobotę, że czterech podejrzanych o zamachy zatrzymano po ataku na salę koncertową w Rosji, w którym zginęło ponad 130 osób, było obcokrajowcami.
Rosyjskie media podają, że terroryści byli obywatelami Tadżykistanu.
Tadżykistan graniczy z Chorasanem, wschodnią prowincją Afganistanu powiązaną z ISIS-K, które przyznało się do ataku.
Państwo Islamskie Khorasan pojawiło się we wschodnim Afganistanie pod koniec 2014 roku i zyskało bardzo złą reputację ze względu na wyjątkową brutalność i okrucieństwo.
![]()