Z unijnego programu na produkcję amunicji Polska otrzyma tylko niecałe pół procenta środków

W swoim wpisie na X Mariusz Błaszczak, były minister obrony, informuje na temat przyznania Polsce unijnych środków na produkcję amunicji:

Donald „Król Europy” Tusk załatwił dla Polski całe 0,42% z unijnego programu produkcji amunicji. Inicjatywa Komisji Europejskiej jest słuszna i potrzebna. Tylko dlaczego z przekazanych 500 mln euro dla europejskich firm zbrojeniowych na zwiększenie produkcji amunicji artyleryjskiej, Polska otrzymuje zaledwie ok. 2,1 mln euro? Niemieckie firmy dostaną ok. 85 mln, a węgierskie 27 mln.

Były szef MON, stwierdził ponadto iż z “nieznanego” powodu, polskie firmy Dezamet,  Mesko i Nitrochem otrzymały tylko mały procent środków, o które wnioskowały.

O sytuacji ostro wypowiedział się szef BBN Jacek Siewiera, który nazwał ją skandalem:

Jedno jest pewne: w sprawie dofinansowania produkcji amunicji czołgowej i artyleryjskiej przez Komisję Europejską mamy do czynienia ze skandalem. Z trzech wniosków złożonych przez Dezamet Nitrochem oraz Mesko dla polskich firm przydzielone zostało jedynie 0,4% całego dofinansowania zaś niemiecki kapitał otrzymał niemal 20% dostępnej puli 500M€.

Defence 24

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit