W swoim wpisie na X Mariusz Błaszczak, były minister obrony, informuje na temat przyznania Polsce unijnych środków na produkcję amunicji:
Donald „Król Europy” Tusk załatwił dla Polski całe 0,42% z unijnego programu produkcji amunicji. Inicjatywa Komisji Europejskiej jest słuszna i potrzebna. Tylko dlaczego z przekazanych 500 mln euro dla europejskich firm zbrojeniowych na zwiększenie produkcji amunicji artyleryjskiej, Polska otrzymuje zaledwie ok. 2,1 mln euro? Niemieckie firmy dostaną ok. 85 mln, a węgierskie 27 mln.
Donald „Król Europy” Tusk załatwił dla Polski całe 0,42% z unijnego programu produkcji amunicji. Inicjatywa Komisji Europejskiej jest słuszna i potrzebna. Tylko dlaczego z przekazanych 500 mln euro dla europejskich firm zbrojeniowych na zwiększenie produkcji amunicji… https://t.co/S9HM4oeG9O
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) March 16, 2024
Były szef MON, stwierdził ponadto iż z “nieznanego” powodu, polskie firmy Dezamet, Mesko i Nitrochem otrzymały tylko mały procent środków, o które wnioskowały.
O sytuacji ostro wypowiedział się szef BBN Jacek Siewiera, który nazwał ją skandalem:
Jedno jest pewne: w sprawie dofinansowania produkcji amunicji czołgowej i artyleryjskiej przez Komisję Europejską mamy do czynienia ze skandalem. Z trzech wniosków złożonych przez Dezamet Nitrochem oraz Mesko dla polskich firm przydzielone zostało jedynie 0,4% całego dofinansowania zaś niemiecki kapitał otrzymał niemal 20% dostępnej puli 500M€.
![]()