Jak donosi konserwatywny dziennik wegierski Magyar Nemzet, rządząca na Węgrzech konserwatywna partia Fidesz ostro protestowała przeciwko niedawno odsłoniętemu pomnikowi przywódcy rosyjskiego rewolucjonisty Włodzimierza Iljicza Lenina w zachodnioniemieckim mieście Gelsenkirchen.
„Politycy Unii Europejskiej wygłaszają entuzjastyczne przemówienia na ekstremistycznych manifestacjach, i w jednym ze swoich państw członkowskich celebrują dziś masowego mordercę i twórcę totalitarnego państwa sowieckiego, ale jakoś niedociera to do tych, którzy tak często krytykują Węgry” – stwierdził Fidesz w oświadczeniu przekazanym krajowej agencji informacyjnej MTI.
Dodali, że publiczna pamięć o Leninie obraża pamięć ofiar komunizmu i ich potomków. 
Żeliwny posąg o wysokości 2,15 m wzniesiono w mieście Gelsenkirchen, w niemieckiej dolinie Ruhry, która niegdyś była przemysłowym sercem kraju. Instalację pomnika zainicjowała Marksistowsko-Leninowska Partia Niemiec (MLPD). Pod wpływem protestów lokalnych mieszkańców rada Gelsenkirchen w marcowej uchwale początkowo odrzuciła zgodę na instalację, ale sąd rejonowy w Münster uchylił decyzję rady lokalnej.
Pomnik powstał pierwotnie w byłej Czechosłowacji w 1957 roku i został kupiony w czeskim mieście na aukcji za nieujawnioną kwotę.
![]()