Rosyjska telewizja państwowa ogłosiła w piątek wieczorem, że jej konflikt na Ukrainie można teraz „bezpiecznie nazwać III wojną światową”.
„To, w co się eskaluje, można bezpiecznie nazwać III wojną światową – to całkowicie pewne” – powiedziała prezenterka telewizji Russia 1, Olga Skabeyeva, zgodnie z tłumaczeniem piątkowej audycji brytyjskiego Metro News. „Teraz zdecydowanie walczymy z infrastrukturą NATO, jeśli nie z samym NATO. Musimy sobie z tego jasno zdawać sprawę”.
Uwagi na ten temat pojawiły się na stacji sponsorowanej przez państwo rosyjskie w dzień po zatonięciu rosyjskiego okrętu flagowego Moskwy na Morzu Czarnym w czwartek.
Podczas gdy Rosjanie twierdzili początkowo, że zatonięcie było wynikiem przypadkowego pożaru na pokładzie, amerykańscy urzędnicy potwierdzili dla The New York Times, że dwa ukraińskie pociski Neptun uderzyły w statek, postrzegany jako duma rosyjskiej floty, zabijając nieznaną liczbę marynarzy i posyłając statek na dno Morza Czarnego.
Według Timesa, Moskwa znajdowała się u wybrzeży Ukrainy i służyła do wysyłania rakiet do ukraińskich miast, uderzając w budynki mieszkalne i inne cele.
Metro News poinformowało, że w nocy Rosja wystrzeliła rakiety na Kijów, co może być formą zemsty rosyjskiego prezydenta Władimira Putina.
Według raportu, jeden z gości programu Russia 1 porównał zatopienie Moskwy do ataku na rosyjską ziemię i wezwał do zniszczenia Kijowa.
![]()