Holenderska rodzina zagrożona utratą dzieci znajduje azyl w Polsce

Holenderski lekarz i jego żona, którzy uważają, że padli ofiarą złośliwych plotek o zaniedbywaniu dzieci, znaleźli bezpieczne schronienie w Polsce po tym, jak władze holenderskie i belgijskie zagroziły zabraniem czwórki ich dzieci.

Polski sąd uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wydany wobec doktora Leonarda Hermansa przez belgijską policję. W przeciwieństwie do urzędników w Holandii i Belgii, Polska nie widziała podstaw do przekazania dzieci władzom holenderskim i aresztowania ojca.

Rodzina znalazła schronienie w Polsce, a ich sprawa była tematem konferencji prasowej w polskim Ministerstwie Sprawiedliwości. Przemawiając na konferencji Leonard Hermans powiedział, że Polska to kraj, który nie wtrąca się w życie zwykłych, szczęśliwych rodzin.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł powiedział, że sprawa jest kolejnym dowodem na to, że Polska jest krajem, który poważnie podchodzi do polityki rodzinnej i ją chroni. Podejmuje działania przeciwko rzeczywistemu znęcaniu się, ale nie odbiera dzieci rodzicom na podstawie fałszywych lub anonimowych roszczeń ani z powodu problemów finansowych, jakie mogą spotkać rodzinę.

Hermans podziękował polskim władzom za ich stanowisko i zapewnił, że on i jego rodzina chętnie pozostaną w Polsce. Zauważył, że Holandia jest krajem, który często zarzuca Polsce łamanie praworządności, podczas gdy to Holandia bezlitośnie i uporczywie łamie prawa obywateli i rozbija rodziny.

Leonard Hermans jest optykiem, a jego żona prawnikiem. Prowadzą działalność związaną z nieruchomościami i mają czworo dzieci w wieku od 7 do 15 lat. Siostra doktora Hermana wdała się w konflikt z rodzeństwem o rodzinny spadek i w odwecie doniosła Veiligowi na temat żony doktora Hermansa. W konsekwencji, organizacja Thuis, holenderski odpowiednik niemieckiej agencji ds. opieki nad dziećmi Jugendamt, zarzuca rodzinie zaniedbywanie dzieci. Rodzice nie mieli dostępu do akt sprawy, jednak władze podjęły decyzję o umieszczeniu dzieci w pieczy zastępczej.

Rodzina wyemigrowała do Niemiec, ale władze belgijskie ją wytropiły. Po otrzymaniu postanowienia sądu ojciec uciekł z rodziną do Polski. Następnie rodzice zostali osądzeni zaocznie i skazani na 4 lata więzienia za porwanie dzieci.

Polski sąd uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wydany przez Belgię wobec holenderskiego lekarza. Odrzucił dowody przedstawione przez władze belgijskie i zezwolił rodzinie na pobyt w Polsce.

Do Rzeczy

Ministerstwo Sprawiedliwości

Loading

NewsEdit

Author: NewsEdit