
Portal belsat.eu dotarł do zdjęć, na których widać, jak ekipa złożona z kilku mężczyzn pokrywa białą farbą fresk przedstawiający Bitwę Warszawską 1920 roku. Malowidło ścienne zdobiło wybudowany w 1934 roku kościół w Sołach. Jak relacjonuje portal, już kilka miesięcy temu w jednym z programów białoruskiej telewizji państwowej krytykowano dzieło, ponieważ pokazuje „zabójstwo sowieckich żołnierzy” i „rozpala wrogość na tle narodowościowym”.
Portal TVP Biełsat wyjaśnia, że reżim Alaksandra Łukaszenki już od dawna sugerował konieczność usunięcia fresku przedstawiającego Cud nad Wisłą.
W studiu prowadząca program białoruskiej TV zadawałą pytanie, czy dla “Cudu nad Wisłą” jest miejsce w “kościele suwerennej Białorusi”. Według niej na malowidle
przedstawiono nie obronę chrześcijaństwa przed bolszewizmem (cerkwie i kościoły w ZSRR zostały zburzone w okresie międzywojenny), ale “zabójstwo żołnierzy sowieckich”.
Jak przypomina, w grudniowym programie TV ONT, poświęconym kościołowi, miejscowy proboszcz informował, że w sprawie fresków przyjeżdżali urzędnicy rejonowi ze Smorgoni, którzy kazali je zamalować.
Ksiądz wtedy tłumaczył, że nie może tego zrobić, bo obraz jest poświęcony.
Fresk był już zamalowywany w czasach komunizmu; spod warstwy farby został wydobyty po odzyskaniu przez Białoruś niepodległości.
![]()
Cóż za straszna rzecz, że takie dzieło sztuki zostało zniszczone. Co za barbarzyństwo! Mam nadzieję, że artyści będą mogli wielokrotnie przemalowywać ten obraz.