Spektakl 17 lutego będzie otwarty tylko dla widzów teatralnych „identyfikujących się jako czarnoskórzy”. Biali, Azjaci i inni powinni zarezerwować na ten dzień inne plany.
Narodowe Centrum Sztuki – korporacja koronna finansowana przez rząd federalny – uczci Miesiąc Czarnej Historii przedstawieniem, na które mile widziani będą tylko „czarni bywalcy teatru”.
17 lutego w centrum odbywa się pierwszy w historii wieczór „Black Out” z przedstawieniem “Czy Bóg jest w Babs Asper Theatre w Ottawie”.
Zgodnie z oświadczeniem centrum, miejsce na 897 miejsc będzie otwarte wyłącznie dla „całkowicie czarnej publiczności”. Osoby innych ras są zaproszone do wzięcia udziału w spektaklu w innych dniach w okresie od 9 do 18 lutego.
Celem ograniczenia widowni do osób o wybranym pochodzeniu jest „umożliwienie rozmowy i uczestnictwa odczuwalnego w całym teatrze” – wyjaśniło centrum.
Uczestnicy będą identyfikować się wyłącznie na podstawie systemu honorowego. Oświadczenia National Arts Center również dyskretnie przemilczały na temat tego, czego należy oczekiwać od par lub rodzin mieszanych rasowo.
W swojej “łaskawości” teatr obiecywał, że: „Nikt nie zostanie odprawiony u drzwi; nie będzie punktów kontrolnych dla posiadaczy biletów Black Out Night i nie będą zadawane żadne pytania dotyczące tożsamości, rasy lub płci.”
Black Out Nights są już organizowane przez firmę Theatre Passe Muraille z Toronto, a ich strona internetowa zawiera szczegółowe informacje na temat tego, co może się stać się, gdy nie-czarni klienci przybędą na przedstawienie.
„Jeśli ktoś zidentyfikuje się jako osoba nie-czarna i zażąda wejścia do teatru, członek naszego personelu będzie obecny, aby porozmawiać z tą osobą” – czytamy. „Dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić obecność nie-czarnego personelu, i w lobby mieć nie-Czarnych pracowników, lub członków zespołu technicznego i produkcyjnego, aby pomóc w deeskalacji takich sytuacji. ”
![]()
Co za bzdura….świat bez rozsądku, już od dawna. Jutro zidentifikuje się jako biała rasistowska kobieta dzisisj już nie mam siły na te….