Ponad jedna czwarta brytyjskich wyborców rozważałaby głosowanie na nową partię kierowaną przez Nigela Farage’a.
Nowa ankieta pokazuje, że 12 procent społeczeństwa byłoby bardzo zainteresowane wsparciem nowego przedsięwzięcia politycznego, gdyby zostało uruchomione w przyszłym roku, podczas gdy 16 procent byłoby raczej zainteresowanych.
Pan Farage odmówił wykluczenia możliwości utworzenia nowej partii i powiedział, że był „przytłoczony” prośbami wyborców, którzy wysłali do niego e-maile i podchodzili do niego w supermarkecie.
Były lider UKIP ustąpił ze stanowiska szefa Partii Brexit, która została przemianowana na Reform UK w marcu 2021 r.
W tym czasie oświadczył, że jego misja opuszczenia UE została zakończona i że Wielka Brytania „widzi korzyści płynące z Brexitu, a sama UE zamienia się w pośmiewisko”.
Ale ankieta przeprowadzona dla The Telegraph przez Public First wykazała, że 38 procent konserwatywnych wyborców rozważyłoby poparcie nowej partii kierowanej przez niego, a 43 procent zwolenników brexitu wypowiedziało się tak samo.
Wśród tych, którzy by to rozważyli, najpopularniejszym powodem takiego postępowania, wśród 62 procent respondentów, było to, że „potrzebujemy kogoś, kto stanąłby w obronie zwykłych Brytyjczyków”.
Inne popularne powody to: „musimy ograniczyć nielegalną imigrację” i „potrzebujemy po prostu prawdziwych zmian”.
Odkąd opuścił frontową politykę, Farage został prowadzącym konserwatywnego kanału telewizyjnego GB News.
![]()
Przydałby się taki polityk w Australii. Też bym na niego zagłosowała!